RE: Przyjacielska krytyka -
hogan - 15-09-2018
O to, to! Mam podobne myśli a ostatnie zdanie, jest wręcz celujące
RE: Przyjacielska krytyka -
Wąsatka - 18-09-2018
(14-09-2018, 17:56 )hogan napisał(a): Osoba, która popełnia błędy, nigdy nie będzie dobrym osądzającym.
A czy Ty nie popełniasz błędów? Jeśli tak, to nie będziesz dobrym sędzią we własnej sprawie.
Siwy idealnie opisał to o czym myślałam.
RE: Przyjacielska krytyka -
hogan - 19-09-2018
Zgadza się, ja też nie będę nikim wiarygodnym dla kogoś innego ale nie zgadza się, że też dla samej siebie.
Samą siebie jak osądzę, to będzie jednoznaczne z podjęciem własnej decyzji, bez interwencji innych osób.
RE: Przyjacielska krytyka -
polliter - 05-05-2020
Do krytyki nikt nie ma uprawnień, krytyka to tylko wyrażanie zdania, a do własnego zdania każdy ma prawo. Kłopot w tym, że musimy wiedzieć, kiedy wyrażać swoje zdanie. Przede wszystkim wtedy, gdy ktoś nas o nie poprosi. Uważam, że powinniśmy się wstrzymać z krytyką, gdy nikt nas o nią nie prosi, nie wszystkich interesuje nasze zdanie. Jeśli ktoś nas spyta "co o tym myślisz?", wtedy nie powinien się obrazić, bo sam nas prosił o zdanie. Jeśli tego nie robi to lepiej zamilknąć.

Zajmując się recenzowaniem tekstów na portalach często spotykam się z zarzutami, a czasami wylewane są na mnie kubły pomyj, za to, że "mam czelność" krytykować czyjeś "wybitne dzieło". Wtedy zawsze spokojnie odpowiadam, że jeśli ktoś opublikował swoją twórczość, zwłaszcza na portalu literackim, to chyba po to, by poznać opinię innych, ale gdy ta opinia nie jest pochlebna to już jest "atak", "próba poniżenia" itp. Jeśli boisz się czyichś opinii to nie publikuj, pisz do szuflady, człowieku. A jeśli chcesz się dzielić swoją twórczością to
MUSISZ być przygotowany na różne reakcje, te dobre i te złe.
Mnie nie przeszkadza krytyka, a konstruktywnej krytyki wręcz oczekuję bardziej niż pochlebstw. Miłe komentarze pod moją twórczością nic mi nie dają, nic z nich nie wynoszę, a konstruktywna krytyka może wiele mnie nauczyć i zresztą, wiele się nauczyłem dzięki krytyce osób, których zdanie było dla mnie bardzo ważne. Ogólnie uważam, że pochlebstwa przynoszą więcej szkody niż krytyka.
RE: Przyjacielska krytyka -
hogan - 05-05-2020
Cytuję: "konstruktywnej krytyki wręcz oczekuję bardziej niż pochlebstw".
No i tu rodzi się to samo pytanie. Która to jest konstruktywna krytyka? Ta, na którą czekamy, ta którą wyrazi
ktoś inny, ta która jest tylko naszą, ta która jest tylko naszą i zgodną z innymi czy może ta, która jest naszą odwrotnością?
I co dla Ciebie jest pochlebstwem? To co Ci się podoba czy to co Ci się nie podoba?
Jak widać, moje pytanie nie jest takie łatwe
RE: Przyjacielska krytyka -
Dziad Kalwaryjski - 05-05-2020
Konstruktywna krytyka oparta jest na faktach.
RE: Przyjacielska krytyka -
polliter - 05-05-2020
Jest bardzo łatwe. Konstruktywna krytyka jest uzasadniona i poparta faktami. Czyli przykładowo, "nie podoba mi się twoja sukienka, bo nie lubię zielonego koloru. Myślę, że gdybyś założyła fioletową, byłoby ci bardziej do twarzy." Jest fakt i uzasadnienie. Tak wygląda konstruktywna krytyka. Ty, oczywiście nie musisz się z nią zgadzać, ale już możesz wyciągnąć jakieś wnioski, że może w fioletowej naprawdę byłoby lepiej?
RE: Przyjacielska krytyka -
hogan - 05-05-2020
(05-05-2020, 20:27 )Dziad Kalwaryjski napisał(a): Konstruktywna krytyka oparta jest na faktach.
Czyich faktach? Własnych czy cudzych?
(05-05-2020, 21:03 )polliter napisał(a): Jest bardzo łatwe. Konstruktywna krytyka jest uzasadniona i poparta faktami. Czyli przykładowo, "nie podoba mi się twoja sukienka, bo nie lubię zielonego koloru. Myślę, że gdybyś założyła fioletową, byłoby ci bardziej do twarzy." Jest fakt i uzasadnienie. Tak wygląda konstruktywna krytyka. Ty, oczywiście nie musisz się z nią zgadzać, ale już możesz wyciągnąć jakieś wnioski, że może w fioletowej naprawdę byłoby lepiej? 
Brniemy nadal w tym samym
A dlaczego to co Ty mówisz ma być faktem a nie to, co ja mówię?
RE: Przyjacielska krytyka -
polliter - 05-05-2020
W moim przykładzie faktem jest, że sukienka jest zielona (stwierdzenie faktu), a później jest moje stwierdzenie, że nie lubię zielonego (uzasadnienie) i dlatego mi się nie podoba (krytyka). Dodałem też własną sugestię (swój punkt widzenia) jak byłoby lepiej.
Tak wygląda przykładowa konstruktywna krytyka.
RE: Przyjacielska krytyka -
hogan - 05-05-2020
To nie może być konstruktywna krytyka, bo przyjdzie dziesięć osób i każdy powie co innego i co?
Będzie 10 konstruktywnych krytyk/ opinii?