RE: Cytryna do piekarnika -
Siwy - 01-09-2018
Już się poprawiło. Sześć utopio się. Do rana może jeszcze któraś z kąpieli skorzysta.
RE: Cytryna do piekarnika -
hogan - 01-09-2018
Wystawiłam na balkon torebkę ze skórkami po jabłkach i w ciągu zaledwie 10 minut, było ich tak dużo, że
nie miałam jak torby podnieść. Wyszłam więc na zewnątrz, wzięłam worek na śmieci i ściągnęłam torbę
do worka i biegiem na śmietnik.
RE: Cytryna do piekarnika -
Siwy - 01-09-2018
Ja obierki po jabłkach, skórki po bananach, cytrynach, pomarańczach wywalam od razu. Ale i tak łajzy zostają po coś.
RE: Cytryna do piekarnika -
Wąsatka - 01-09-2018
A mnie do jabłek mendy nie chciały przylecieć. Widać różne gusta mają. Do wody z octem też niechętnie zaglądały.
RE: Cytryna do piekarnika -
hogan - 01-09-2018
Tylko, że ja nie wiem czy w domu kiedyś miałam te same meszki, co teraz do skórek przyleciały, bo te do skórek
przyleciały z podwórka jak torebka stała na balkonie.
RE: Cytryna do piekarnika -
Siwy - 02-09-2018
Przepraszam wprowadziłem przez nieuwagę w błąd..
Całe stado leży na dnie, tylko pięć dryfuje na powierzchni.
Metoda sprawdziła się.
Ocet winny, wlać do wody, dodać płynu do mycia naczyń i czekać
Powinien nastąpić spokój
RE: Cytryna do piekarnika -
hogan - 02-09-2018
O widzisz! Nie wyrzucaj, bo następne się pojawią.