RE: Krokizy -
hogan - 15-08-2018
W takim razie, nie ma mocnych aby golonkę przebiło ale możesz stawiać na drugim miejscu :lol:
RE: Krokizy -
cichutkiszept - 18-08-2018
Ja zrobię a później będę kombinować co zmienić, niektórzy u mnie nie jedzą mięsa.
RE: Krokizy -
hogan - 18-08-2018
To zrób z samym serem ale krojonym w kosteczkę. Jak zetrzesz na tarce, to nie będzie tego fajnie wypływającego
sera z środka. To taka rada.
RE: Krokizy -
Wąsatka - 18-08-2018
Siwy, mogę Cię zapewnić bez smakowa i, że krokizy Hogan są tysiąc razy lepsze od kapusty.
RE: Krokizy -
hogan - 18-08-2018
Oj tam, golonka też jest dobra :wink:
RE: Krokizy -
Wąsatka - 18-08-2018
Smak golonki zostawię sobie na przyszłe życie.
RE: Krokizy -
hogan - 18-08-2018
Ogólnie nie przepadam za golonką, chyba że swoją zrobię, gotowaną. Pieczona absolutnie mi nie pochodzi
RE: Krokizy -
karbon - 19-08-2018
Nie chcę żeby temat krokizów zmienił się w golonkowy ale zawsze stanę w obronie golonki bo to smaczne mięso.
Sposób przygotowania zależy od preferencji konsumenta. Można upiec, można ugotować i można połączyć te dwie metody (nawet zamiennie kolejnością). Jak ktoś lubi tłuste jedzenie to zje w całości (ekstremalnie tylko skórkę i tłuszcz pod skórą) a jak ktoś nie lubi tłustego to je tylko chude mięso z golonki pomijając tłustą skórkę i tłuszcz spod skórki. Chude mięso to prawie jak szynka bo to ten sam rodzaj mięsa. Większość szynkę uważa za szlachetne mięso a na słowo golonka dostają "dreszczy obrzydzenia". Przecież to sąsiednie elementy z szynką. I są bardzo podobne w rodzaju do siebie. Różnią się głównie rozmiarem.
RE: Krokizy -
hogan - 19-08-2018
Golonki właśnie podstawowy atut to ta tłustość przy chudości
RE: Krokizy -
Siwy - 19-08-2018
(18-08-2018, 15:24 )Wąsatka napisał(a): Siwy, mogę Cię zapewnić bez smakowa i, że krokizy Hogan są tysiąc razy lepsze od kapusty.
Dzięki
Ale od kapusty kiszonej i gotowanej, to prawie wszystko jest lepsze.
Piszę prawie, bo nie jestem biegły w znajomości przeróżnych dziwnych smaków.