RE: Klepanie -
hogan - 10-12-2015
W zasadzie nie jestem skora do bicia ale w takim przypadku, ręka sama idzie odruchowo
RE: Klepanie -
karbon - 10-12-2015
(10-12-2015, 13:17 )hogan napisał(a): W zasadzie nie jestem skora do bicia ale w takim przypadku, ręka sama idzie odruchowo 
Masz coś z Krav Magi którą trenowałem. Tam też wszystko działa na zasadzie odruchów.
I gwarantuję Ci że masz prawidłowe odruchy.
Z humorem: jak chce klepać mięso niech mielone zrobi żonie.
RE: Klepanie -
hogan - 10-12-2015
Co do kotletów, to raczej bitki chyba, bo z tych mielonych to by nic nie zostało :ubawa:
RE: Klepanie -
Wąsatka - 25-09-2016
(10-12-2015, 12:34 )gratka napisał(a): Najlepszy narkotyk to dotyk..., ale dotyk chciany i oczekiwany, a nie klepnięcie.
Zgadzam się z Gratką. Jeśli jest to dotyk od Ukochanogo, w domowym zaciszu, to tak. Inny nie wchodzi w grę.
Mam podobnie jak ro_bot. Nie lubię bliskości z obcymi ludzmi.