RE: Robimy to co inni -
ewus - 19-07-2018
Dokładnie i wcale smrodu nie zwalcza. Wręcz przeciwnie, capi jedno i drugie... Nie ma gorszego chyba, zwłaszcza w zatłoczonym autobusie/tramwaju, w którym walczysz niemalże o każdy oddech i nagle pojawia się chodząca "perfumeria" z wachlarzem przecudnych zapachów
RE: Robimy to co inni -
Wąsatka - 19-07-2018
Tak, w rzeczy samej, jak to w Klanie powiadają.
RE: Robimy to co inni -
hogan - 20-07-2018
(19-07-2018, 22:34 )Wąsatka napisał(a): (07-07-2018, 12:43 )hogan napisał(a): Ludzie chodzą zazwyczaj pachnący, wymyci i w ogóle... wszystko wedle trendów a potem płacą stówami za to aby
zażyć w SPA kąpieli błotnych... czy to nie paradoksalne?
Z tym wymyciem bym polemizowała. Często spotykam wypacykowane, "wypachnione" osobniki, a spod tego widać i czuć brak podstawowej higieny.
Masa dąży za trendami, a że jest w przewadze, to stwierdzenie Hogan ma dużo racji.
Oczywiście, że masz w tym rację ale z zewnątrz, większość przynajmniej, wygląda pachnąca i zadbana a potem szukają SPA z błotem.
RE: Robimy to co inni -
Wąsatka - 20-07-2018
Spa z błotem miałam w dzieciństwie. Błotniste kotlety w rowie nawet wychodziły, ale smaczne to to nie było.
RE: Robimy to co inni -
ewus - 20-07-2018
Kolety, gołąbki błotne zawijane w liście babki

Oj Wąsatko ruszyłaś wspomnienia...
RE: Robimy to co inni -
Wąsatka - 20-07-2018
Babka to pieniądze były, ale przystopujmy, bo do kanionu spadną nasze posty.
RE: Robimy to co inni -
Hobitka - 04-08-2018
Mycie jak mycie, ale niezmieniane tydzień (albo i więcej) ciuchy to dopiero smród.
Miałam w pracy taką że nie musiałam jej widzieć by wiedzieć że niedawno przechodziła korytarzem.
RE: Robimy to co inni -
karbon - 05-08-2018
Ja miałem taką w pracy co jak umyła szklanki po kawie to stawiała na desce od sedesu żeby wyschły. Długo po tym w pracy nie piłem nic ciepłego.
RE: Robimy to co inni -
hogan - 05-08-2018
(05-08-2018, 10:42 )karbon napisał(a): Ja miałem taką w pracy co jak umyła szklanki po kawie to stawiała na desce od sedesu żeby wyschły. Długo po tym w pracy nie piłem nic ciepłego.
Szok!

Ludzie chyba nigdy nie przestaną mnie zadziwiać.
RE: Robimy to co inni -
martin - 05-08-2018
Nie , nie robię i nie robiłem to co inni a zwłaszcza siadania tyłkiem na stole , biurku . poręczy, oparciu ławki , to mnie wqrwia niesamowicie .nie wiem co chcą ludziska takim zachowaniem ""powiedzieć "" .