RE: Kosmitka przy Trumpie czy kiepski makijaż -
hogan - 05-06-2018
Ale to jej sprawa, nieprawdaż?

Po co o tym plotkować? Co to daje? Sensacje?
Dobra, jutro ja sobie umaluję gębę na klauna czy co innego i wstawię fotkę, zobaczymy czy głośno
w necie się zrobi :lol:
RE: Kosmitka przy Trumpie czy kiepski makijaż -
ewus - 05-06-2018
No właśnie o tym piszę, Pani nie wygląda standardowo i zrobili z niej kosmitkę. Ja to biorę na dystans i na żart przy czym nie mam zamiaru nikogo oceniać. Próbuję określić za co społeczeństwo tak ją sobie upodobało i dlatego napisałam o brwiach

Nic innego do głowy mi nie przychodzi.
Umaluj się, zrobimy z Ciebie gwiazdę a Ty mi na klacie autograf palniesz
RE: Kosmitka przy Trumpie czy kiepski makijaż -
hogan - 05-06-2018
Musiałabym przy "Trampku" stanąć żeby mnie zauważyli, tak jak tę kobietę a to nierealne, bo ten
bęcwał nie chce znieść dla Polaków wiz.
RE: Kosmitka przy Trumpie czy kiepski makijaż -
ewus - 05-06-2018
Bo on się boi
PS. i tak go nie lubię więc niech sobie tam żyje
RE: Kosmitka przy Trumpie czy kiepski makijaż -
hogan - 05-06-2018
Ale ja chcę pojechać nad Wielki Kanion
RE: Kosmitka przy Trumpie czy kiepski makijaż -
ewus - 05-06-2018
No widoki są piękne. Znajomy był i faktycznie wielkie wow
RE: Kosmitka przy Trumpie czy kiepski makijaż -
hogan - 05-06-2018
Od dziecka pociąga mnie wszystko, co jest związane z Indianami i Wielki Kanion, tworzy największą
część ich historii.
RE: Kosmitka przy Trumpie czy kiepski makijaż -
karbon - 05-06-2018
Możliwe że naciągane a możliwe że nie. Makijaż to nie żaden dowód. Weźmy takiego naszego Popka. Oczy wytatuowane, skóra, zęby... Dziwoląg do kwadratu. Można powiedzieć że jak kosmita... Z zachowania także.
Z drugiej strony nie można wykluczyć istnienia obcych cywilizacji w naszym życiu.
Ostatnio się trochę tym interesuję i wiadomo że większość danych to naciągane teorie ale wystarczy bardziej się zagłębić (w konkretniejsze źródła informacji) i wcale to nie wygląda tak pewnie że obce cywilizacje nie mają dostępu do naszej planety.
RE: Kosmitka przy Trumpie czy kiepski makijaż -
hogan - 05-06-2018
Zgadzam się z Tobą i też zastanawiam się nad tym od lat, czytam, studiuję różne źródła i już na oko wyczuwam
co jest fałszem a co może okazać się prawdą. Nie mogę stwierdzić, że jest prawdą na 100% ale może być
prawdopodobne. Przez to nasuwa mi się dużo różnych i nieznanych teorii. O niektórych zakładałam tematy na forum
a niektóre jeszcze analizuję.
Taka rzecz, która jest potwierdzona ale na przykład, biblia jest też potwierdzona ale przez kogo?
Nauka nie potwierdza wiarygodności biblii a z tym wielu naukowców, kosmologów i astronomów się zgadza, że
na Marsie są znaki faszystowskie, są odnalezione dwa statki kosmiczne niewiadomego pochodzenia. Jeden
długości bodajże 10 atomowych okrętów podwodnych( w zaokrągleniu około 2 km).
Nie wzięło się z powietrza a żaden rząd nie potwierdza, że jakoby należał do nich.
Stąd też raz opisana moja teoria, że być może życie na ziemi liczy jeszcze więcej lat, miliardów(nie milionów)
lat i cały czas proces unicestwienia i odrodzenia ludzkości się odnawia.
Bo skąd też wzięły się na ziemi budowle pałacowe, starsze niż najstarsza cywilizacja i to do tego, taka cywilizacja
ponoć jeszcze nie potrafiła budować tak, jak te budowle wyglądają.
Dziś archeolodzy potrafią dokopać się w ziemi co najwyżej na kilka kilometrów(największy odwiert liczy 12 km)
i co w takim razie, byliby w stanie odkryć, jak dokopaliby się powiedzmy na 1000 km?
A ziemia się przesuwa po swojej osi, zmienia kształt, wszystko co leży obłogiem niszczeje i rozpada się wraz
z ziemią czy raczej w ziemi i zostają tylko znikome ślady jakiekolwiek cywilizacji.
Przecież nie wiemy tego, ile takich cywilizacji było przed najstarszą jaką odkryto. Nikt tego nie wie, bo nie ma
aż tak dużych odkryć.