RE: Wychodzące gazy- kto zabronił? -
hogan - 04-05-2018
No polemizowałabym. Wymioty to są spowodowane chorobą lub zatruciem alkoholowym i nie są potrzebą fizjologiczną ani
tym bardziej czymś naturalnym.
RE: Wychodzące gazy- kto zabronił? -
ro_bot - 04-05-2018
Ciekawi mnie,dlaczego ludzie za to przepraszają i jeszcze dlaczego dziękują po zjedzeniu.
Tak zwyczajnie do siebie,nie kucharce czy gospodyni która wyżerkę postawiła.
Kidyś zapytałem i ktoś odpowiedział mi,że za towarzystwo przy jedzeniu.
Trochę mnie zatkało.
RE: Wychodzące gazy- kto zabronił? -
hogan - 04-05-2018
No właśnie! Co za sens mają przeprosiny, skoro to naturalne?
Przepraszać za to, że się żyje, chyba o to chodzi.
Oczywiście, żeby nie było, stosuję do WYTYCZONYCH Z GÓRY zasad ale wcale mi to się nie podoba.
RE: Wychodzące gazy- kto zabronił? -
Wąsatka - 04-05-2018
Uczono mnie, że dziękuje się za posiłek osobie przyrządzającej.
Generalnie uważam, że rzeczone gazy są naturalne, ale jednak wolę upuszczać w odosobnieniu.
RE: Wychodzące gazy- kto zabronił? -
hogan - 04-05-2018
(04-05-2018, 3:27 )ro_bot napisał(a): Kidyś zapytałem i ktoś odpowiedział mi,że za towarzystwo przy jedzeniu.
Trochę mnie zatkało.
A to się zgadza, za towarzystwo przy stole, za wspólnie spędzony czas przy stole, za to, że nie jesz sam, coś w ten deseń.