RE: Czy wzruszasz się na filmach? -
hogan - 12-03-2018
Jak widać, jednak potrafimy się wzruszyć
RE: Czy wzruszasz się na filmach? -
Boldusia - 18-03-2018
Kiedyś, kiedyś, jeszcze w poprzedniej epoce, byłam z Mamą i jej koleżanką w kinie.
Znachora" puszczali. Patrzę a wszyscy chlipią w chusteczki chlipią, a mnie śmiech szarpnął.
A tak na poważnie, to wzruszam się, jeśli film jest oparty na faktach autentycznych.
Czytając książki też.
Pamiętam tę pierwszą też wieki temu przeczytaną:
Narzeczona z Lammermoor.
RE: Czy wzruszasz się na filmach? -
ewus - 25-06-2018
Zdarza się, że płaczę ale oczywiście ukradkiem łzy ocieram
RE: Czy wzruszasz się na filmach? -
Wąsatka - 25-06-2018
W sobotę płakałam na Edim.
RE: Czy wzruszasz się na filmach? -
ewus - 25-06-2018
(25-06-2018, 22:33 )Wąsatka napisał(a): W sobotę płakałam na Edim.
Polecam film "Gwiazd naszych wina"
RE: Czy wzruszasz się na filmach? -
Wąsatka - 25-06-2018
Dzięki, poszukam.
Kiedyś oglądałam "W stronę morza" z Javierem Bardemem (chyba tak się odmienia). Mimo mieszanych uczuć, wzruszyłam się.
RE: Czy wzruszasz się na filmach? -
Marion - 26-06-2018
Zdarzało mi się,że łzy same cisną mi się do oczu.
Pamiętam jak byłam nastolatką to ryczałam w kinie na filmie "Cyrk straceńców" z Kirkiem Douglasem .Byłam w nim zakochana :ubawa:
Ehhh kiedy to było
Teraz mi się to śmieszne wydaje,ale pamiętam to doskonale.
RE: Czy wzruszasz się na filmach? -
iwcia - 07-09-2018
Zdarza się, że na filmach łzy lecą same z siebie (Zielona mila, Czy naprawdę wierzysz, itp.)
RE: Czy wzruszasz się na filmach? -
hogan - 07-09-2018
Oj tak, Zieloną milę ile razy bym nie oglądała, to zawsze się poryczę.
RE: Czy wzruszasz się na filmach? -
martin - 08-09-2018
Tak ten film ""zielona mila""szczególnie utkwił mi w pamięci , widziałem kilka dobrych filmów , oglądając je nieraz się łezka w oku zakręciła.