RE: Kura domowa -
Siwy - 03-02-2018
Czemu nic o kogucie domowym nikt nie napomknął?
RE: Kura domowa -
hogan - 03-02-2018
10- 15 minut, to w takim czasie, mogę wykonać perfekcyjny makijaż ze wszystkim

Podstawy, to robię może w minutę(brwi, rzęsy, kreski, puder i pomadka)
Musisz chyba do mnie na szkolenie przybyć.
Krzysiu, to załóż sobie taki temat.
RE: Kura domowa -
karbon - 03-02-2018
(03-02-2018, 7:14 )Siwy napisał(a): Czemu nic o kogucie domowym nikt nie napomknął?
Bo "kogutów domowych" jest garstka.
RE: Kura domowa -
Zuzanna - 03-02-2018
(03-02-2018, 7:14 )Siwy napisał(a): Czemu nic o kogucie domowym nikt nie napomknął?
:ubawa: :ubawa: Trzeba o tym pomyśleć
W 15 minut z kopciuszka zrobić kobietę to nie duży czas i pomalować bardzo zaniedbane paznokcie
RE: Kura domowa -
hogan - 03-02-2018
Nie no o paznokciach wcześniej nic nie wspominałaś.

No dobra, niech Ci będzie, że potrzeba z 15 minut a wtedy uznam Ciebie za mistrzynię, bo ja dziś w nocy, ze
swoimi pazurami, siedziałam 4 godziny :ubawa:
RE: Kura domowa -
Zuzanna - 03-02-2018
A co robiłaś 4 godziny , może żelki lub hybrydy ?
RE: Kura domowa -
hogan - 03-02-2018
I jedno i drugie.
RE: Kura domowa -
Boldusia - 04-02-2018
Tak sobie myślę, że każda babka jest taką kurą domową trochę.
Słowo "kura" nie bardzo mnie się podoba, wyszukałam synonim czubatka. Bo co? Pralkę trzeba ogarnąć, odkurzyć, do tego zmywarka,
nawet jak ktoś pracuje, to w domu samo się nie zrobi.
Siwy czubatek domowy, o to podziwiam, to piękne jest.
RE: Kura domowa -
hogan - 04-02-2018
Może nie każda ale większość, bo są takie, co mają pomoc domową albo mąż za nie wszystko robi.
To prawda, że w domu nic samo się nie zrobi i dobrą alternatywą jest to, co napisał Karbon, żeby dzielić obowiązki
a wtedy będziemy tylko pół- kury domowe :lol:
RE: Kura domowa -
Zuzanna - 04-02-2018
(03-02-2018, 18:12 )hogan napisał(a): I jedno i drugie. 
Toś się napracowała , wiem coś na ten temat ,bo sama sobie robię paznokcie :zdziwienieke: ale się zrymowało