RE: Wredna kura -
jozekkg - 15-01-2018
Ja z dzieciństwa to największe przeboje miałem z indykiem sąsiada, jak przez jakiś czas musiałem tam chodzić dokarmiać gołębie, otwierać i zamykać gołębnik. Zawsze mnie gnojek atakował.
RE: Wredna kura -
xiao - 15-01-2018
Ja do gołębi mam pewien sentyment, bo mój Tato chował w gołębniku działkowe wino

Najlepsze było to, że gołębie regularnie nawiewały, więc ogromny gołębnik był pusty i czyściutki
RE: Wredna kura -
ro_bot - 15-01-2018
jozekkg napisał(a):Zawsze mnie gnojek atakował.
Z tego względy indyki,gęsi i koguty były przyjemnymi ptaszkami.
Wystarczyło podejść i jak zaczął atakować chwycić za szyję i łeb ukręcić.
Za kurami indyczkami i kaczkami trzeba było ganiać.
RE: Wredna kura -
xiao - 15-01-2018
(15-01-2018, 11:48 )ro_bot napisał(a): Z tego względy indyki,gęsi i koguty były przyjemnymi ptaszkami.
Wystarczyło podejść i jak zaczął atakować chwycić za szyję i łeb ukręcić.
Za kurami indyczkami i kaczkami trzeba było ganiać.
Tak za szyję i łeb ukręcić?
RE: Wredna kura -
Wąsatka - 16-01-2018
(15-01-2018, 11:48 )ro_bot napisał(a): Wystarczyło podejść i jak zaczął atakować chwycić za szyję i łeb ukręcić.
Za kurami indyczkami i kaczkami trzeba było ganiać.
A nie łeb na pieniek i siekierą trach?
Chciałabym zobaczyć jak łapiesz takiego indyka szorującego skrzydłami po ziemi i ukręcasz mu łeb.
RE: Wredna kura -
jozekkg - 16-01-2018
Dla dziecka, czy nawet dorosłego, który pierwszy raz spotyka takiego indyka może to być przerażające. Jednak indyk raczej nie spodziewa się takiego obrotu sprawy i można go wtedy złapać. Trzeba jednak uważać, żeby wtedy nie zrobił krzywdy skrzydłami.
RE: Wredna kura -
hogan - 16-01-2018
Miało być o wrednej kurze a zeszło na morderstwa
RE: Wredna kura -
jozekkg - 16-01-2018
To ku przestrodze wszystkim wrednym kurom.
RE: Wredna kura -
hogan - 16-01-2018
Ale rosół to smakuje, nie? Nawet i z wrednej kury
RE: Wredna kura -
xiao - 16-01-2018
Rosół, mniammm

Ale tylko jak sama zrobię