Kordialne
Moje takie tam - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: PASJA (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=32)
+--- Dział: Pozostałe hobby (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=189)
+--- Wątek: Moje takie tam (/showthread.php?tid=3798)

Strony: 1 2 3


RE: Moje takie tam - hogan - 05-12-2017

Chyba zawsze tak jest ubawa


RE: Moje takie tam - hogan - 06-12-2017

Czasem są i łzy ale łzy tęsknoty do tego, co było miłe i minęło...


RE: Moje takie tam - hogan - 07-12-2017

Brawo, brawo fizja9


RE: Moje takie tam - Dorcik - 10-12-2017

Boldusia ,wymiata system ubawa

Pięknie ,jak zawsze ubawa


RE: Moje takie tam - hogan - 12-02-2018

Bardzo ładny, prawie jak bym poemat Mickiewicza czytała ubawa2


RE: Moje takie tam - ro_bot - 13-02-2018

Jeżeli już miałbym przyrównywać wiersz ostatni Boldusi to bardziej do Leśmiana niż Mickiewicza.
To jednak wyjątkowy i odrębny styl.
Szkoda,że nie ma tytułu.
Chociaż może i dobrze bo w gruncie rzeczy każdy kto przeczyta ten wiersz zapewne zrozumie co w nim jest podmiotem.
:smutek:


RE: Moje takie tam - Wąsatka - 14-02-2018

Beksiński też nie tytułował obrazów. Jak Boldusia napisała, tytuł często sugeruje przekaz.


RE: Moje takie tam - Wąsatka - 14-02-2018

Filmu jeszcze nie widziałam.
Czytałam "Portret podwójny" i "BEKSIŃSKI. DZIEŃ PO DNIU KOŃCZĄCEGO SIĘ ŻYCIA". Po tej pierwszej miałam okazję być na sanockim zamku i oglądać twórczość Beksińskiego.


RE: Moje takie tam - Zuzanna - 03-03-2018

Przeczytawszy wszystkie  Twoje  wiersze ,  wyrażę  własne zdanie o talencie  dany Ani ...

Każdemu z nas Bóg dał talent,
obdarzył jakąś szczególną zdolnością,
trzeba ją tylko w sobie odnaleźć
i dzielić się tą umiejętnością.

Pisanie wierszy to piękny dar Boży. 

Ładne  wiersze piszesz  Aniu ,  tak sobie wspomniałam o moich,niegdyś pisanych  zawstydzony   


RE: Moje takie tam - Halloween - 17-03-2020

(15-03-2020, 9:27 )Boldusia napisał(a):  Dusza to obraz tego co w nas jest. Droga.
Wierzę w Anioły, w ich opiekuńczość i moc, choć mój skrzydła stracił, wiem gdzie jest.
Korony lasu za horyzontem, mgły, chłód marcowego poranka.
Zwyczajne meble, bibeloty, w tle porcelanowa filiżanka.
Zwyczajność, a w niej nieistotna codzienność. To jest moje życie.
Miłość, łzy i dotyk. Wieczna tęsknota.




Jak zawsze... bardzo wysoka poprzeczka.
Słowo "brawo" jest tutaj takie marne, nic nie oddaje.
Słowa, dołączona muzyka.
Niepokój.