RE: Jest, ale jakoby jej nie było -
hogan - 03-12-2017
Boldusiu, skoro nie jest dostępna, mimo legalizacji, to... jak niewidome o co chodzi, to zawsze chodzi o pieniądze.

Sprowadzając "towar" do Polski, zarobi Polska i kraj, z którego będzie sprowadzane, czysta polityka.
RE: Jest, ale jakoby jej nie było -
Siwy - 04-12-2017
(03-12-2017, 11:06 )Boldusia napisał(a): Medyczna marihuana jest zalegalizowana, Sejm dopuścił możliwość jej zastosowania.
Na wniosek lekarza, można wystąpić do Ministerstwa Zdrowia o pozwolenie i tu zaczynają się schody.
Lek trzeba sprowadzić z zagranicy, i barierą jest też cena.
Jest, ale jakoby jej nie było.
Kiedyś ten temat u mnie powodował ogromny gniew i żal
Jak się ogląda wywiady z lekarzami o profesorskich tytułach i praktyków. Jak wejdzie się na fora, czy fejsbukowe grupy np. padaczkowe, czy opiekunów dla chorych na Alzheimera, SM, Parkinsonizm....dzieci i dorośli z padaczką lekooporną...tu można pisać wiele.
I w takiej sytuacji działanie jednej tylko opcji zakrawa na okrutną kpinę z ludzi.
Przecież te inne dostępne leki są również uzależniające i w
przeciwieństwie do tych olejków, potrafią dać odjazd.
Tu
bonaparte pisał że rozmawiał z farmaceutą, który stwierdził że jest wiele leków o podobnym działaniu. I to prawda. Tylko że w przypadku chorób neurologicznych specjalistom trochę czasu schodzi by się wstrzelić w te właściwe. Tu chodzi o ludzi którym akurat te pomagają. W imię czego im to jest odbierane? Żeby obywatel musiał błagalny list do ministerstwa pisać? To jest paskudne i obrzydliwe.
RE: Jest, ale jakoby jej nie było -
Boldusia - 04-12-2017
Jest obrzydliwe, powiem więcej upokarzające.
Medyczna marihuana, tak narkotyk, bo marycha uzależnia, tylko ta, dlatego nazywa się "medyczna", jest pozbawiona środka uzależniającego.
Nie wiem, w imię czego, może żeby na kolanach też prosić? Choć wiem, że pewnie wielu to zrobiłoby, ja też.