Kordialne
Życzliwość dla siebie? - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Życzliwość dla siebie? (/showthread.php?tid=3786)

Strony: 1 2


RE: Życzliwość dla siebie? - Boldusia - 30-11-2017

(30-11-2017, 19:22 )hogan napisał(a):  W takim razie, muszę zgodzić się z wypowiedzią Wąsatki, że ten kto nie akceptuje siebie, nie potrafi zaakceptować też i innych.
Jak staniesz przed lusterkiem i mimo wad, jakie sama znasz, powiesz, że jesteś piękna, mimo swych wad w wyglądzie, to znaczy
że akceptujesz i kochasz siebie a wtedy, nie będziesz miała problemu, pokochać i zaakceptować innych.
Ja akceptuję i kocham siebie, taką, jaka jestem.



Do dobrze, mnie to bardzo cieszy, naprawdę. 
Bo jeśli akceptuje się siebie, tym łatwiej o akceptację tych, na których nam zależy.

Piękny jest ten cytat z Michaela Jordana, co jest na górze.
Jest pięknym człowiekiem.


RE: Życzliwość dla siebie? - hogan - 30-11-2017

"W mojej karierze spudłowałem 9000 razy. Przegrałem niemal 300 meczów. 26 razy nie trafiłem w decydującym o wyniku rzucie. Ponosiłem porażkę za porażką. Właśnie dlatego odniosłem sukces.".

No ale chyba nie tyczy się tego tematu? ubawa2


RE: Życzliwość dla siebie? - Boldusia - 01-12-2017

(30-11-2017, 20:48 )hogan napisał(a):  "W mojej karierze spudłowałem 9000 razy. Przegrałem niemal 300 meczów. 26 razy nie trafiłem w decydującym o wyniku rzucie. Ponosiłem porażkę za porażką. Właśnie dlatego odniosłem sukces.".

No ale chyba nie tyczy się tego tematu? ubawa2

Może i nie.

Ale mnie się podoba. Tak się publicznie przyznać to jest coś. Mimo upadku,porażek, nie poddawał się, wierzył w siebie.