RE: Życzliwość dla siebie? -
Boldusia - 30-11-2017
(30-11-2017, 19:22 )hogan napisał(a): W takim razie, muszę zgodzić się z wypowiedzią Wąsatki, że ten kto nie akceptuje siebie, nie potrafi zaakceptować też i innych.
Jak staniesz przed lusterkiem i mimo wad, jakie sama znasz, powiesz, że jesteś piękna, mimo swych wad w wyglądzie, to znaczy
że akceptujesz i kochasz siebie a wtedy, nie będziesz miała problemu, pokochać i zaakceptować innych.
Ja akceptuję i kocham siebie, taką, jaka jestem.
Do dobrze, mnie to bardzo cieszy, naprawdę.
Bo jeśli akceptuje się siebie, tym łatwiej o akceptację tych, na których nam zależy.
Piękny jest ten cytat z Michaela Jordana, co jest na górze.
Jest pięknym człowiekiem.
RE: Życzliwość dla siebie? -
hogan - 30-11-2017
"W mojej karierze spudłowałem 9000 razy. Przegrałem niemal 300 meczów. 26 razy nie trafiłem w decydującym o wyniku rzucie. Ponosiłem porażkę za porażką. Właśnie dlatego odniosłem sukces.".
No ale chyba nie tyczy się tego tematu?
RE: Życzliwość dla siebie? -
Boldusia - 01-12-2017
(30-11-2017, 20:48 )hogan napisał(a): "W mojej karierze spudłowałem 9000 razy. Przegrałem niemal 300 meczów. 26 razy nie trafiłem w decydującym o wyniku rzucie. Ponosiłem porażkę za porażką. Właśnie dlatego odniosłem sukces.".
No ale chyba nie tyczy się tego tematu? 
Może i nie.
Ale mnie się podoba. Tak się publicznie przyznać to jest coś. Mimo upadku,porażek, nie poddawał się, wierzył w siebie.