RE: Twoja córka jest striptizerką -
jozekkg - 20-10-2017
No po takim tekscie mogła by jej twarz boblednąć.
RE: Twoja córka jest striptizerką -
hogan - 20-10-2017
No i dobrze, bo kop od rodzica, mniej boli niż od cudzego
RE: Twoja córka jest striptizerką -
jozekkg - 20-10-2017
Prawda. Rodzic ukarze, żeby pomóc, obcy już niekoniecznie.
RE: Twoja córka jest striptizerką -
bonaparte - 20-10-2017
Lubie striptizerki chociaż ostatnio mi szkoda kasy na takie rozrywki.
Serio jednak nie chciałbym żeby córka zarabiała w ten sposób
RE: Twoja córka jest striptizerką -
jozekkg - 20-10-2017
Bonaparte, Twoja nie, ale cudza córka to już może być, prawda? :wink:
RE: Twoja córka jest striptizerką -
karbon - 21-10-2017
jozekkg napisał(a):No prócz tłumaczenia nie bardzo jest co zrobić. Chyba, że zagrać vabank. Skoro czujesz się taka dorosła, to pakuj się i żyj na własnym utrzymaniu. Gorzej tylko, jakby się spakowała i poszła...
I tak by było.
Tego typu charakter dziewczyn raczej jest na tyle ambitny że po takim tekście nie spodziewałbym się niczego innego jak właśnie spakowania i heja w świat. Niestety w zły świat. Ten biznes może i jest dochodowy ale dochody czerpie przeważnie ktoś inny. Kasy zapewne wystarcza na życie na poziomie średniej krajowej lub nieco wyżej/. Niestety do czasu. Potem to jest bieda z nędzą. Ciekawe jak z emeryturą przy takim zawodzie. Nie znam tematu. Może są zarejestrowane na umowę o pracę jako tancerki ale zapewne na najniższą krajową. Tym biznesem nie zajmują się filantropi.
RE: Twoja córka jest striptizerką -
Wąsatka - 26-10-2017
(20-10-2017, 16:07 )bonaparte napisał(a): Lubie striptizerki chociaż ostatnio mi szkoda kasy na takie rozrywki.
Serio jednak nie chciałbym żeby córka zarabiała w ten sposób 
A gdyby Twoja Dziewczyna była striptizerką?
Podpisuję się pod wypowiedziami, że tylko rozmowa i uświadomienie konsekwencji pozostaje.
RE: Twoja córka jest striptizerką -
Lucyna - 05-11-2017
Chyba by mi się to nie spodobało..tak myslę.
RE: Twoja córka jest striptizerką -
hogan - 05-11-2017
Napiszę tak.
Mój syn, wie jakie stawiam kryteria i musi się do nich przystosować.
Wie też, jakie byłyby konsekwencje tego, jak by nie stosował się do moich ustalonych zasad.
Dodam, że moje zasady są jasne ale stosowane twardą ręką.
Myślę więc, że jak miałabym córkę, to moja córka, jak wybrałaby drogę prostytucji(w moim mniemaniu to samo, co striptizerka), to
wiedziałaby ile przez to by straciła. A wybór pozostawiłabym dla niej.
RE: Twoja córka jest striptizerką -
Hendi - 05-11-2017
No, Hogan ... nie znałem Ciebie z tej strony - żelazna dama