RE: Żubr -
bonaparte - 17-09-2017
Gdybym miał samochód to i bym może pojechał.
RE: Żubr -
hogan - 17-09-2017
Ale żeś wygodnicki :lol:
To taxi weź.
RE: Żubr -
ro_bot - 17-09-2017
(17-09-2017, 13:53 )bonaparte napisał(a): Tu można zjeść bizona.
A jesteś pewien,że to bizon?
Kiedyś o piątej nad ranem usłyszałem płacz zabijanej kozy.
Dzień po oferowano dzoczyznę z"sarny" w jadłodajni za płotem której te kozy kijami okładali.
RE: Żubr -
hogan - 17-09-2017
Też prawda, dziś wszędzie pełno oszustw.
RE: Żubr -
Wąsatka - 18-09-2017
Nie jadłam żubrzyny. Z dziczyzny to coś w dzieciństwie, ale pamiętam tylko twarde mielone z dzika. Zapewne nie skruszało albo babcia źle przyrządziła.
Jak chcecie mogę podać przepis na żubra.
To prawda, prowadzi się kontrolowany odstrzał no i jak ktoś zapłaci lub "pomyli" żubra z dzikiem.
RE: Żubr -
Siwy - 18-09-2017
Żubra to chyba z krową sąsiadki mogłem pomylić. Ale od wielu lat te zwierzęta wyginęły na mojej sielskiej wiosce.
Myślę że mięso podobnie smakuje, bo żubr i krowa mają ogon i rogi. Nogi też.
Zatem przepis na żubra mile będzie widziany. Chyba jeszcze jeden osobnik ma takie zwierze. Jakby mu uciekło, to różnie może się zdarzyć.
RE: Żubr -
hogan - 19-09-2017
Żubry to tylko w Białowieży, lata temu widziałam a i trawę do wódki na żubrówkę kupiłam, to tatko
robił swoje "przepisy".
RE: Żubr -
karbon - 22-09-2017
Żubra nie jadłem. Dziczyznę lubię ale dobrze zrobioną. W Polsce nie próbowałem bo z przyrządzeniem to loteria... Natomiast w Czechach czy na Węgrzech jadłem świetne gulasze z dziczyzny. Głównie jeleń i sarna. Bardzo smaczne. Głównie nie jadam dziczyzny bo szkoda mi tych zwierząt. Jestem mięsożerny i bez mięsa się nie najadam ale dla dobra zwierząt mógłbym zostać wegeterianinem. Z drugiej strony tylko mięsem jestem w stanie się najeść. Mógłbym porzucić mięso przy zbiorowej akcji typu: od dzisiaj nie zginie żadne zwierzę... A jak mam głodować dla jakiejś idei a inni wcinają steki wołowe to mnie to nie interesuje.