RE: Czytać i nie rozumieć? -
Ruta - 07-09-2017
Otóż to. Trzeba mieć kontekst. W rozumieniu sprawy jest on raczej ważny.
Poza tym moim zdaniem nie ma w takim zdaniu nic złego, chamskiego itd.
Jest to stwierdzenie, że wg naszego rozmówcy nie przeczytaliśmy czegoś ze zrozumieniem.
Nie mam w sobie tyle pychy by uważać, że jestem idealna i na 100% przeczytałam i zrozumiałam dobrze. Bo mogłam być zmęczona, coś po prostu z głupiego błędu źle przeczytać i już wyszła dla mnie "idiotyczna teza" i kogoś posądzę o głupoty... a tymczasem wina leżała po mojej stronie.
Moim zdaniem jeśli dostrzegasz w takim prostym zdaniu wywyższanie się, obłudę, pychę i zarozumialstwo itd., to cóż... kompletnie niepotrzebnie zakładasz, że to Ty jesteś lepsza, bo nie mogłaś się pomylić. I kto tu okazuje pychę tak naprawdę?
RE: Czytać i nie rozumieć? -
hogan - 08-09-2017
Powtórzę po Tobie Ruta, otóż to!
Ale "otóż to", że kulturalny człowiek, nie używa takich zwrotów, bo to jest chamskie.
Możemy tak pomyśleć ale nie wypada o tym mówić czy pisać do tej osoby, którą o to posądzamy.
Zachowajmy to dla siebie a nie dla publicznej wiadomości.