RE: Uzależnienie od telefonu -
jozekkg - 16-05-2018
(01-05-2018, 17:24 )Boldusia napisał(a): Ja to bym mogła się od telefonu uzależnić, czemu nie, ciekawe jak to jest?
Tylko telefonu to ni mom, bo ten co mom do niczego łon.
Ja z kolei mam jeszcze taki "na korbkę". Więc trudno się od niego uzależnić.
Jak wracam do domu, to telefon ląduje na półce i odbieram pod warunkiem, że usłyszę.
RE: Uzależnienie od telefonu -
bonaparte - 16-05-2018
Ja mam jeszcze stacjonarny w domu, ale zazwyczaj jest rozładowany. A jak jest włączony to zwykle dzwonią jacyś ludzie z ofertami typu, bezpłatne badania, pokaz super garnków czy kocy.
RE: Uzależnienie od telefonu -
ewus - 16-05-2018
To jeszcze ja, jeszcze jaaa
Częściowo mogę się przyznać, że coś mam z uzależnienia. Może dlatego, że kontaktuję się ze znajomymi i rodziną przez aplikacje. Generalnie mało dzwonię czy piszę sms. Aleeee jest jeden haczyk- otóż jako, że jestem klientem baaaardzo starym w jednej z popularnej sieci, a mój starter liczy już ok 15 lat to generalnie nie mam pakietu internetu. Także moi drodzy, wystarczy, że wychodzę z domu i ginę

aczkolwiek uważam, że jest to fajna sprawa, nie szukam nigdzie darmowego fifirifi. Po prostu to jest czas kiedy po prostu mnie nie ma w sieci i tyle. Nie narzekam, żyję tak wiele lat już jedyne co mnie drażni to wszędobylskie wykorzystywanie neta w promocjach np. Taka sieć dorgerii nie ma kart stałego klienta tylko aplikacje- nie nie mam i irytuje mnie to, że nie mogę z czegoś skorzystać tylko dlatego, że nie mam setek aplikacji

żyję troszkę starymi czasami, nie żałuję.
RE: Uzależnienie od telefonu -
hogan - 16-05-2018
Mam wszystko w telefonie co tylko jest dziś możliwe ale korzystam jedynie z dzwonienia, bo jestem tej zasady, że
telefon służy do dzwonienia a nie na przykład do grania. Nie pociągają
mnie żadne dodatki. A w domu telefon mam zawsze wyciszony i najwyżej oddzwaniam jak zobaczę, że
ktoś dzwonił. Telefon leży z dala ode mnie i da się tak żyć.
RE: Uzależnienie od telefonu -
ewus - 16-05-2018
Mój również jest wyciszony, używam bo nie mieszkam ze swoim partnerem (jeszcze) więc musimy sobie jakoś radzić
RE: Uzależnienie od telefonu -
hogan - 16-05-2018
Takie używanie telefonu jest w pełni uzasadnione
RE: Uzależnienie od telefonu -
ewus - 16-05-2018
Ale mam nadzieję, że już bliżej jak dalej i telefon już nie będzie tak potrzebny
RE: Uzależnienie od telefonu -
hogan - 16-05-2018
Trzymam kciuki a kciuki Kordialnych działają cuda, już niejedna Osoba na tym się przekonała
RE: Uzależnienie od telefonu -
ewus - 16-05-2018
Cokolwiek się wydarzy- zawsze mam Was, mimo że tak naprawdę kojarzę tu tylko Ciebie
RE: Uzależnienie od telefonu -
hogan - 16-05-2018
Dziękuję za zaufanie, to bardzo ważne.
I to prawda, w razie problemów możesz do mnie walić jak w dym.