RE: Żywność szpitalna -
karbon - 30-07-2017
(29-07-2017, 21:31 )hogan napisał(a): ...
A tak poza tym, to z pobytu w szpitalu, będę tu podawała zdjęcia posiłków, tak dla przestrogi dla wszystkich. 
To będziemy oglądać serial "Kulinarne koszmary".
RE: Żywność szpitalna -
hogan - 30-07-2017
Po przemyśleniu, bo nie zastanowiłam się, gdy wczoraj pisałam ostatni post w tym temacie, doszłam do wniosku, że
wszystkie zdjęcia z posiłków, będę mogła wkleić, dopiero jak wrócę do domu, bo z telefonu, nie będę miała jak codziennie
wrzucać. Szkoda, że nie na bieżąco z danego dnia ale będą.

No i o ile, zdrowie mi na to pozwoli...
RE: Żywność szpitalna -
Nebo - 31-07-2017
To bym nie jadł wędliny i zostawiał.

Ciekaw co by powiedzieli. Ja nawet w McDonald's zamówiłem sobie sałatkę i nie narzekałem na jej jakość.

Takie punkty muzą spełniać jakieś normy sanepidowskie chociaż, więc bez przesady.
RE: Żywność szpitalna -
hogan - 31-07-2017
Nie no, mam nadzieję, że dadzą czasem jaką bułkę, to to zjem albo zupy mleczne na śniadanie ale oby nie płatki owsiane.
Z głodu nie zginę, bo biorę swoje sucharki co upiekłam i czosnek, będę zionąć im tam aż popadają :ubawa: