RE: Najgorsze zabawki dla dzieci -
Wąsatka - 19-06-2017
Ja chcę przystawkę w kształcie kupy. Lubię tradycyjne formy. Czego to ludzie nie wymyślą żeby kasę wyciągnąć.
RE: Najgorsze zabawki dla dzieci -
hogan - 19-06-2017
Chyba jestem za mało zbereźna, bo nie mogę wymyślić, z czym ma mi się skojarzyć ta zabawka dwupalcowa :zdziwienieke:
RE: Najgorsze zabawki dla dzieci -
Siwy - 19-06-2017
(18-06-2017, 23:34 )bonaparte napisał(a): Dobre...
Mnie takich nie kupowali
Nawet broni

mama bała się mi kupić, by upodobania nie zostały :ubawa:
RE: Najgorsze zabawki dla dzieci -
hogan - 19-06-2017
Śmiechem, żartem, takie zabawki jak broń nie są niczym dobrym i nigdy memu synowi, nie kupiłam
takiej zabawki i nawet o takie nie prosił. Raz, pod moją nieobecność, jak byłam w Niemczech, moi
rodzice kupili memu synowi, duży pistolet na wodę ale rodzice zostali przeze mnie pouczeni a owa
zabawka, znalazła się na śmietniku.
To tak, jak dzieciom daje się do picia szampana Picolo albo pozwala się na zabawy, typu "impreza
zakrapiana", gdzie dziecko udaje dorosłego i pije napój z kieliszków czy lampek od wina.
To bardzo nieodpowiednia zabawa, bo pobudza i tak bujną, wyobraźnię dziecka, za czym stoi
duże ryzyko tego, że w późniejszym okresie, chwyci po takie szkło i alkohol.
Jak też, nie ma czegoś takiego aby napój alkoholowy, był bezalkoholowy. To wymysł producentów.
A szampan Picolo, zawiera procenty i też takie dziecko, zostało przez to, wystawione na ogromne
ryzyko, że w przyszłości, może zostać alkoholikiem, bo już poznało smak alkoholu.
RE: Najgorsze zabawki dla dzieci -
FigGa - 19-06-2017
To ja już wiem czemu interesuje się akurat strrzelectwem sportowym....
RE: Najgorsze zabawki dla dzieci -
FigGa - 19-06-2017
Przecież każde dziecko marzy o tym, żeby pojechać na wieś i wydoić krowę. Aby jednak zaoszczędzić dzieciom tego całego smrodu i brudu firma Kenner's - tak, to ta od tatusiowego siodła - przygotowała jedyną w swoim krowę Mlky, którą możecie wydoić w swoim własnym domu. Jedyne co musicie zrobić to napoić ją wodą, pociągnąć kilka razy za ogon i... czy to są jakieś czary? Po naciśnięciu krowich sutków zaczyna lecieć z nich biała ciecz przypominająca mleko.
RE: Najgorsze zabawki dla dzieci -
FigGa - 19-06-2017
oczywiście źródło youtube.com
Skipper to lalka z 1964 roku. Reklamowana jako młodsza siostra Barby. Wszyscy jednak wiemy, że dzieciństwo nie trwa wiecznie, trzeba w końcu dojrzeć... kupić pierwszy stanik i zgolić pierwsze włosy.... Tego samego zdania najwyraźniej był prodycent lalki Mattel i w 1975 roku wypuśił skiperke, która z maólej dziewczynki przemienia się w wysoką i krztałtną nastolatkę w zaledwie kilka sekund. Wystarczy tylko pomacać ją tu i ówdzie, wykręcić rękę i już zyskuje dwa centymetry wzrostu więcej a z jej klatki piersiowej wyrastają piersi. Bo kto powiedział, że dojrzewanie jest problematyczne?
RE: Najgorsze zabawki dla dzieci -
FigGa - 19-06-2017
Za rośnięta, ruda lalka do golenia, bo golenie dzieci również jest ważne. W sumnie już sama nie wiem jaki w ogóle jest cel sprzedaży takiej lalki? Aby przygotować dzieci do dorosłego życia, aby zdawały sobie sprawę , że gładke = lepsze? Czy może aby zakomunikować im, że rude jest złe i z rudymi włosami trzeba się ukrywać? Bo chyba nie powiecie mi, że kolor włosów tej lalki jest tutaj bez znaczenia?
RE: Najgorsze zabawki dla dzieci -
Wąsatka - 19-06-2017
Pierwsy raz widzę takiego zarośniętego bobasa.
RE: Najgorsze zabawki dla dzieci -
FigGa - 19-06-2017
Drippy to tzw lalka z cieknącym nosem, choć i tak to mało powiedziane. Lalka ta ma po prostu w nosie tak ogromnego gluta, że aż wydobywa się z niej po naciśnięciu brzucha. Podobnie jak reszta zabawek z tej listy, powstawała w latach 60.