Kordialne
Nielogiczne równanie - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Anomalia/ logika/ fama (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=183)
+--- Wątek: Nielogiczne równanie (/showthread.php?tid=3196)

Strony: 1 2


RE: Nielogiczne równanie - hogan - 19-07-2017

Spróbuję na to popatrzeć ale może innego dnia  ubawa
Dziękuję za link do filmiku.


RE: Nielogiczne równanie - CiekawGentleman - 06-09-2017

Hej,

@hogan, @Ruta: To chyba będzie rzeczywiście 330 rybek (zamiast 333). A te 330 ryb dzielone na 2 da w wyniku 165. Wynik bez reszty, czyli jednak da się podzielić na dwa. Tobie wyszło w którymś z pierwszych postów 164,5. Chyba, że źle zrozumiałem ideę problemu.

@hogan: Nie taka ta matma straszna, dzięki niej istnieją komputery i internet, dzięki czemu z kolei powstała ta stronka (jestem tutaj nowy, chcę ją pochwalić).

@Ruta: Problemy milenijne zawsze budzą duże emocje. Podobno rozwiązanie jednego z nich popchnie rozwój cywilizacyjny kilka lat wprzód (w uproszczeniu). Mnie osobiście w wolnych chwilach ciekawi idea nieskończoności.
W skrócie, możliwe jest, że wszechświat jest nieskończenie duży (albo jego płaszczyzny). Skoro tak, gdzieś bardzo daleko w kosmosie w końcu musi się pojawić na horyzoncie cokolwiek sensownego. A jeszcze dalej, brnąc tak w nieskończoność, istnieją planety takie jak nasza z podobnymi ludźmi do nas. Skoro nieskończoność, to wszystko gdzieś w oddali jest możliwe, nawet to, że istnieją tam ludzie tacy sami jak my tutaj, tylko, że jeżdżą Ferrari (już sobie siebie wyobrażam ubawa2) . To tak jak z małpą klepiącą w nieskończoność w klawiaturę, w końcu uda jej się wyklepać fragment (później cały tekst) z Pana Tadeusza :ubawa2
Więc taki znaczek nieskończoności może być bardziej niebezpieczny niż takie rozpędzone Ferrari ;p Jest to trochę ciekawe ubawa


RE: Nielogiczne równanie - hogan - 06-09-2017

Witaj! slecausuuski 

Za opinię bardzo dziękuję ale moja mała w tym zasługa. Dokonał tego dzieła, nasz Technik, który od kwietnia ub.r. zniknął
bez śladu. Nie mam pojęcia co się z Nim stało, bo nie wierzę w to, że ot tak się ulotnił, bo to nadzwyczaj dobry i szlachetny
Człowiek. Teraz radzę sobie sama ale mam dość ambitne plany, które miały już być wdrożone ale z powodu problemów
życiowych, musiałam się wstrzymać.

Co do tej śmiesznej liczby, to raczej była to forma sprzeciwu, bo wyszło masło maślane a ja lubię konkrety. ubawa2