RE: Piosenka o Tobie -
bonaparte - 05-06-2020
RE: Piosenka o Tobie -
hogan - 05-06-2020
(05-06-2020, 12:00 )Dezyderiusz napisał(a): Nie ma.Już znalazłem coś odpowiedniego dla siebie :wink:
Sowiecki żołnierz?
(05-06-2020, 16:25 )bonaparte napisał(a): Wallflower
Introwertyk, który uczestniczy w imprezach i spotkaniach towarzyskich ale zazwyczaj oddala się od tłumu i aktywnie unika jego uwagi?
RE: Piosenka o Tobie -
polliter - 05-06-2020
Dobra piosenka ma to do siebie, że każdy odnajdzie w niej swoją cząstkę. Zła piosenka ma to do siebie, że... każdy ma ją w du...
Kiedyś były piosenki-manifesty i każdy coś mógł z nich czerpać, to kwestia dobrych tekściarzy i kompozytorów, "Autobiografia" Perfectu (i wiele innych ich przebojów), czy "Dorosłe dzieci" Turbo. W wielu piosenkach znajduję siebie i nie potrafię wskazać jednej jedynej.
Inną sprawą jest to, że kiedyś każde pokolenie miało swój "muzyczny" głos, teraz tego nie ma. Ja wyrosłem na muzyce, która właściwie definiowała pokolenie moich rodziców, chociaż jeszcze załapałem się na ostatni zryw moich równolatków, czyli thrash metal i grunge. Gdy słuchałem Metalliki, Anthrax, Nirvanę, Pearl Jam to byli to, mniej więcej, moi rówieśnicy, którzy oddawali moje rozterki, bunt, wściekłość, emocje. W latach 90-tych wszystko się skończyło, teraz młodzież nie ma swojego muzycznego głosu pokolenia. Muzyka jest tłem dźwiekowym (byle coś leciało), nie ma w niej nic, co poniosłoby obecnych dwudziestolatków. Trochę współczuję obecnym małolatom, bo nie mają "swojej" muzyki. Jest tylko to, co leci w radiu, a cięzko tego słuchać. Kiedyś hippisi mieli Hendrixa, później był hard rock, punk, metal, grunge... Każde pokolenie miało swoją muzykę, a obecne? Du... blada!
Nie chcę się za bardzo rozkręcać w pisaniu, ale to jest utwór, który szczególnie do mnie przemawia i przemawiał, gdy byłem wrażliwym młodzieńcem:
"
Wiem, że kiedyś będziesz miała piękne życie,
wiem, że będziesz gwiazdą
na niebie kogoś innego, lecz dlaczego...
Dlaczego...
Dlaczego to nie może być moje niebo?"
RE: Piosenka o Tobie -
hogan - 06-06-2020
To tylko żart, bo akurat na to trafiłam. Piosenka o Klaudiuszu
W szkole kra-kra-kradł mi śniadanie
A ja znów bałem poskarżyć sięByłem stra-strasznie zawstydzony
Bo ją-ją-jąkałem się
Papapapapapapapa...
Gdy poznałem pię-piękną Ba-basięChiałem jej po-powiedzieć że
Przez pół no-nocy ko-koniczyny liczyłemBasiu ba-bardzo ko-kocham cię
Papapapapapapapa...
Klaudiusz - tak mnie wołali
Klaudiusz - i w łeb mnie lali
Chciałem zostać mi-mili-milicjantemAle nie przy-przy-ję-jęli mnie
Nie zdążyłem się wy-wy-wys-łowićJuż wy-wy-wy-wy-wy-wy-wy-wy nie!
Papapapapapapapa...
Autorzy utworu: Sedes
RE: Piosenka o Tobie -
Filip - 06-06-2020
Baaardzo blisko.
RE: Piosenka o Tobie -
hogan - 06-06-2020
Zostawiła Cię zabierając pomidory?
RE: Piosenka o Tobie -
Filip - 06-06-2020
(06-06-2020, 11:10 )hogan napisał(a): Zostawiła Cię zabierając pomidory? 
Chodzi o charakterystykę postaci wokalisty.
RE: Piosenka o Tobie -
hogan - 06-06-2020
Aha, myślałam, że taka wredna była

Żartuję.
RE: Piosenka o Tobie -
Dezyderiusz - 08-06-2020