RE: Jaja na miękko -
hogan - 18-04-2017
Tego nie znam Robociku ale za to wiem, jak ugotować jajko w kraterze
RE: Jaja na miękko -
ro_bot - 18-04-2017
Na miękko to najlepsze były na parze.
Robiło się Hoguś coś w rodzaju czapki z kartki papieru,nalewało wody i gotowało nad ogniem.
Temperatura wrzenia wody jako niższa od zapłonu celulozy nie pozwalała kartce się zapalić.
RE: Jaja na miękko -
hogan - 19-04-2017
Takie to trochę niebezpieczne z kartki

Ja pewnie, kombinowałabym ze zrobieniem jakiegoś haka z drutu albo nawet przetrzymanie jajka dwoma patykami.
RE: Jaja na miękko -
Wąsatka - 19-04-2017
Świetne te wasze sposoby, ale mnie nigdy nie wychodzi idealne. Idealne jajko na miękko dla Wąsatki, to lejące się żółtko i całkowicie ścięte białko. Poddałam się i gotuję na twardo. Podobno wodę soli się kiedy jajka są świeże, żeby skorupka odchodziła bez białka. U mnie to nie działa. Za to muszę spróbować jajka poszetowego, to też na miękko nie.... jak wyjdzie.
RE: Jaja na miękko -
hogan - 19-04-2017
Jak jajka są świeże to skorupka po ugotowaniu, nigdy nie odejdzie idealnie, po tym można poznać czy jajka rzeczywiście
były świeże
Mi też mało kiedy wychodzą na miękko z racji tego, że czasu nie pilnuję :ubawa:
RE: Jaja na miękko -
Siwy - 19-04-2017
Ja umiem ugotować jaja na twardo. Wrzucam do wody, idę na papierocha, odwiedzę pieski, zajrzę do mamy. No i gotowe. Prawda że proste?
RE: Jaja na miękko -
Siwy - 19-04-2017
Zapomniałem dodać że po wrzuceniu jajek do wody podświecam gaz, zapalam palnik. To ważne!
RE: Jaja na miękko -
Siwy - 19-04-2017
A..i jeszcze jedno. Soli też sypie do tej wody.
RE: Jaja na miękko -
hogan - 19-04-2017
Moja siostra ma w tym wszystkim najlepiej, bo lubi jajka tylko na twardo

A tu męcz się, kombinuj aby o cud! Udały się ugotować na wolno.
RE: Jaja na miękko -
karbon - 28-04-2017
Ja gotuję jajka na miękko tak jak Bonaparte tylko że zimne wkładam do wrzątku na 6,5 minuty. Po tym czasie natychmiast chłodzę jajka w zimnej wodzie. Zawsze mi wychodzą takie jakie chcę. Po tym czasie mam białko ścięte w całości a żółtko płynne ale lekko gęste.
Wodę solę ale żeby nie pękały to robię dziurkę szpikulcem do jajek (może być szpilka). Po nakłuciu jajko nie pęknie.