RE: Pasta / masło z wędzonej makreli -
Wąsatka - 03-02-2017
Szęściem smakuje mi to, co sama robię i to dzięki mężowi.
RE: Pasta / masło z wędzonej makreli -
hogan - 03-02-2017
Brawo Ty i brawo dla Twego męża
RE: Pasta / masło z wędzonej makreli -
karbon - 04-02-2017
(03-02-2017, 12:00 )hogan napisał(a): ... Ja uwielbiam kuchnię swojej mamy. 
Też lubię kuchnię mamy. Na szczęście poznałem sekrety tych potraw co mi i żonie najbardziej smakują i robimy takie potrawy już sami. Natomiast brakuje mi kilku pozycji kulinarnych z kuchni babci. Babcia już nie żyje a ja nie jestem w stanie odtworzyć smaku kilku potraw co babcia przyrządzała. Mama także pomimo że częściej jadała takie potrawy. Próbowała odtworzyć ale się nie udało takiego samego smaku wyciągnąć z potrawy. I już się raczej nie uda. Dlatego od mamy wyciągam przepisy i robię w domu żeby nie powtórzyć sytuacji z babcią. Mamę zresztą także nauczyłem kilka fajnych trików które zaczęła stosować. Kuchnia to temat rzeka a style gotowania można porównać do linii papilarnych. Co człowiek to inny styl przyrządzania potraw.
RE: Pasta / masło z wędzonej makreli -
Wąsatka - 04-02-2017
Piękne porównanie Karbonku.
Ze swojej strony dodam sekret babcinego sosu. Dodawała utarte suszone grzyby.
RE: Pasta / masło z wędzonej makreli -
karbon - 04-02-2017
Głęboki oddech i znów składamy zdania niczym puzzle bo laptopowa klawiatura postanowiła sobie zrobić misz-masz. Jejciu! Jak pisać na tym kompie?!
Grzyby to faktycznie idealna przyprawa do kuchni wschodnio-europejskiej. To jedna z moich ulubionych przypraw do mięs. Najczęściej właśnie grzyby leśne używam jako przyprawy. Bywają że są jako część dania głównego biorąc pod uwagę sposób przyrządzania przez mamę grzybów to w mojej głowie jako przyprawa aromatyzująca. np. grzyby w śmietanie zamiast surówki... Ale nadal pozostaną w mojej głowie jako przyprawa aromatyzująca. np. grzyby jako dodatek do sosów mięsnych jest prawie że ideałem. Prawie!!! Dlatego nadal pozostaną w mojej głowie jako przyprawa aromatyzująca. np. g
Przepraszam za ten chaos ale jak wyżej wspominałem nie chcę się denerwować pierdołami.Wątek mało czytelny ale proszę o wybaczenie błędów. Pisać od nowa nie zamierzam. Nie wiem kiedy mój stary, poczciwy komp wróci w moje ręce. Na obecną chwilę piszę z prawie nowoczesnego lapka ale się razem nie rozumiemy i współpraca przebiega na siłę.