Kordialne
Pasta / masło z wędzonej makreli - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: DOM (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=40)
+--- Dział: Kuchnia (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=47)
+---- Dział: Rybne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=67)
+---- Wątek: Pasta / masło z wędzonej makreli (/showthread.php?tid=2964)

Strony: 1 2


RE: Pasta / masło z wędzonej makreli - Wąsatka - 03-02-2017

Szęściem smakuje mi to, co sama robię i to dzięki mężowi.  ubawa


RE: Pasta / masło z wędzonej makreli - hogan - 03-02-2017

Brawo Ty i brawo dla Twego męża  ubawa2


RE: Pasta / masło z wędzonej makreli - karbon - 04-02-2017

(03-02-2017, 12:00 )hogan napisał(a):  ... Ja uwielbiam kuchnię swojej mamy. wsydzamsie

Też lubię kuchnię mamy. Na szczęście poznałem sekrety tych potraw co mi i żonie najbardziej smakują i robimy takie potrawy już sami. Natomiast brakuje mi kilku pozycji kulinarnych z kuchni babci. Babcia już nie żyje a ja nie jestem w stanie odtworzyć smaku kilku potraw co babcia przyrządzała. Mama także pomimo że częściej jadała takie potrawy. Próbowała odtworzyć ale się nie udało takiego samego smaku wyciągnąć z potrawy. I już się raczej nie uda. Dlatego od mamy wyciągam przepisy i robię w domu żeby nie powtórzyć sytuacji z babcią. Mamę zresztą także nauczyłem kilka fajnych trików które zaczęła stosować. Kuchnia to temat rzeka a style gotowania można porównać do linii papilarnych. Co człowiek to inny styl przyrządzania potraw.


RE: Pasta / masło z wędzonej makreli - Wąsatka - 04-02-2017

Piękne porównanie Karbonku.
Ze swojej strony dodam sekret babcinego sosu. Dodawała utarte suszone grzyby.


RE: Pasta / masło z wędzonej makreli - karbon - 04-02-2017

Głęboki oddech i znów składamy zdania niczym puzzle bo laptopowa klawiatura postanowiła sobie zrobić misz-masz. Jejciu! Jak pisać na tym kompie?!
Grzyby to faktycznie idealna przyprawa do kuchni wschodnio-europejskiej. To jedna z moich ulubionych przypraw do mięs. Najczęściej właśnie grzyby leśne używam jako przyprawy. Bywają że są jako część dania głównego biorąc pod uwagę sposób przyrządzania przez mamę grzybów to w mojej głowie jako przyprawa aromatyzująca. np. grzyby w śmietanie zamiast surówki... Ale nadal pozostaną w mojej głowie jako przyprawa aromatyzująca. np. grzyby jako dodatek do sosów mięsnych jest prawie że ideałem. Prawie!!! Dlatego nadal pozostaną w mojej głowie jako przyprawa aromatyzująca. np. g

Przepraszam za ten chaos ale jak wyżej wspominałem nie chcę się denerwować pierdołami.Wątek mało czytelny ale proszę o wybaczenie błędów. Pisać od nowa nie zamierzam. Nie wiem kiedy mój stary, poczciwy komp wróci w moje ręce. Na obecną chwilę piszę z prawie nowoczesnego lapka ale się razem nie rozumiemy i współpraca przebiega na siłę.