RE: Konfucjusz mówi -
Siwy - 31-10-2014
Ja mogę podziwiać, ale każdy lubi to co chce.
RE: Konfucjusz mówi -
hogan - 31-10-2014
Może mam zwyczajnie inne spojrzenie na ludzi

Nie umiem kogoś na przykład nienawidzić bezgranicznie ale miłować tak.
RE: Konfucjusz mówi -
Siwy - 31-10-2014
A ja na przykład potrafię zwyczajnie kogoś nie lubić i wcale nie musi być moim wrogiem.
Ale ja z natury jestem wredny i tak mam. A jak zacznę być okropnie poprawny i intelektualizować sobie że...nie powinienem i takie tam to okazuje się że moje wrażenie było bardziej trafne niż te kombinacje.
Chce dodać że jednak większość ludzi nawet lubię, ale są wyjątki że nie.
RE: Konfucjusz mówi -
hogan - 31-10-2014
Zdarza się i mi, że kogoś nie polubię już na wstępie samego poznania ale potem wyszukuję w takiej osobie czegoś, co mi się spodoba.
RE: Konfucjusz mówi -
Siwy - 31-10-2014
(31-10-2014, 12:31 )hogan napisał(a): Zdarza się i mi, że kogoś nie polubię już na wstępie samego poznania ale potem wyszukuję w takiej osobie czegoś, co mi się spodoba. 
No tak, ja podobnie czasami i często okazuje się to pomyłką, szukanie czegoś czego nie ma.
RE: Konfucjusz mówi -
hogan - 31-10-2014
Szukam aby znaleźć i znajduję