RE: Miasta, których nie lubisz -
hogan - 16-11-2016
Kiedyś też tak miałam, że w jednym miejscu nie usiedziałam a przez klika lat, to dosłownie cały czas byłam
na walizkach. Ale teraz już osiadłam jak stary i zużyty okręt.
RE: Miasta, których nie lubisz -
przelotnyptak - 17-11-2016
Jak masz panowiki to sobie wędruj
RE: Miasta, których nie lubisz -
hogan - 17-11-2016
Co to takiego, te "panowiki"? Szukałam w Google ale nic nie znalazłam
RE: Miasta, których nie lubisz -
przelotnyptak - 18-11-2016
To jest to, co Ty masz
RE: Miasta, których nie lubisz -
hogan - 18-11-2016
No masz Ci los, mam więcej niż się spodziewałam
RE: Miasta, których nie lubisz -
Wąsatka - 24-04-2018
Moje rodzinne miasto, na pograniczu województw. Nic mnie tam nie ciągnie i z biegiem lat to miasto matek z wózkami i emerytów. Jest tam większa małomiasteczkowość niż na niejednej wsi.
Olsztyn średnio będę wspominać. Jeśli ktoś nie pływa, nie zbiera grzybów, nie wędkuje, to biada mu. O ile komunikacja w samym mieście działa dość dobrze, to już gorzej z nią w różne zakątki województwa.
W dużym mieście niby większa anonimowość, ale firanki ruszają się i tu.
RE: Miasta, których nie lubisz -
karbon - 29-04-2018
(18-11-2016, 12:46 )hogan napisał(a): No masz Ci los, mam więcej niż się spodziewałam 
Pułkownik z panowikami
RE: Miasta, których nie lubisz -
hogan - 29-04-2018
I czego się chachasz?

Wyjaśnij mi lepiej o co chodzi.
RE: Miasta, których nie lubisz -
karbon - 30-04-2018
Żebym wiedział co te panowiki to bym wyjaśnił ale za cholerę nie wiem o co chodzi.
RE: Miasta, których nie lubisz -
hogan - 30-04-2018
To szkoda, pozostanie więc to zagadką, no chyba że w końcu Ptasiu się "odobrazi" i wyjaśni.