Kordialne
Sport z lekkim dodatkiem adrenaliny. - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: PASJA (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=32)
+--- Dział: Sport/ turystyka/ pojazdy (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=188)
+--- Wątek: Sport z lekkim dodatkiem adrenaliny. (/showthread.php?tid=2756)

Strony: 1 2 3 4


RE: Sport z lekkim dodatkiem adrenaliny. - mysz - 17-10-2016

Takie ryzyka lęgną się tylko w człowieczej duszy, bo żadne zwierzę bez potrzeby by tak nie ryzykowało, tylko człowiek zhm ...ale też przyszło mi na myśl, że może to było zamierzone dla spotęgowania wrażenia u gapiów?


RE: Sport z lekkim dodatkiem adrenaliny. - hogan - 17-10-2016

(17-10-2016, 9:20 )mysz napisał(a):  może to było zamierzone dla spotęgowania wrażenia u gapiów?

No bo było zamierzone, oni cały czas to robią na pokaz dla ludzi i dla YT.

Ostatni filmik... no wręcz żałosne... bo chyba nie przeżyli prawdziwego dramatu, bo jak można nazwać
dramatem zamierzony skok i do tego nagrany  i wrzucony na YT? foll    mutasek2  boannk2


RE: Sport z lekkim dodatkiem adrenaliny. - karbon - 17-10-2016

odniosę się tylko do części:
- na pierwszym filmiku to jakaś banda nieudaczników!!! nikt z obsługi nawet palcem nie kiwnął żeby pomóc nurkowi w klatce gdy rekin przedostał się do środka. Jedynie dezorientacja i panika rekina uratowała nurka przed atakiem i w ten sposób ocalał. Na jego miejscu już nigdy bym z kompanami nie nurkował. Nawet w klatce. Lepiej będzie jak znajdzie pewną asystę.
- pierwszy epizod z drugiego filmu pokazuje niezwykłe opanowanie i chęć ratowania towarzysza eskapady. Brawo dla spadochroniarki i za Jej opanowanie. Gdyby nie to opanowanie to nie byłoby akcji bez ofiary.
- drugi epizod to przykład szczęścia w nieszczęściu. Reasumując to taki pechowy szczęściarz z tego skoczka...
Resztę obejrzę innym razem...

Co przyciąga ludzi do takich dziwactw? Adrenalina!!!
Adrenalina o dziwo potrafi zabić jak i uratować życie...


RE: Sport z lekkim dodatkiem adrenaliny. - bonaparte - 17-10-2016

Ja uprawiam obecnie chodzenie po schodach oraz czasami bieganie na przystanek jak ucieka autobus ubawa


RE: Sport z lekkim dodatkiem adrenaliny. - hogan - 17-10-2016

W tym temacie, nie chodzi o to, jaki kto sport uprawia  ubawa2


RE: Sport z lekkim dodatkiem adrenaliny. - Siwy - 17-10-2016

(17-10-2016, 18:26 )bonaparte napisał(a):  Ja uprawiam obecnie chodzenie po schodach oraz czasami bieganie na przystanek jak ucieka autobus ubawa

Zwłaszcza te schody mogą być niebezpieczne. Wystarczy rozlany olej rzepakowy, lub czający się wygłodniały kot na półpiętrze. Gorzej jak na stopniu leży, to może upadkiem i złamaniem kończyny lub kręgosłupa się skończyć.
Pogoń za autobusem też może być pełna stresu, zależy jak często kursują.Podziwiam i zazdroszczę mocnych wrażeń. hi


RE: Sport z lekkim dodatkiem adrenaliny. - Siwy - 17-10-2016

(17-10-2016, 13:33 )karbon napisał(a):  Co przyciąga ludzi do takich dziwactw? Adrenalina!!!
Adrenalina o dziwo potrafi zabić jak i uratować życie...

To prawda i to stuprocentowa.
Potrafi tak dopomóc, jak amfa lub coś z tej serii.
Tego kto nie docenia jej działania nie zabije, bo będzie unikał sytuacji sprzyjających dla jej wydzielania w organizmie.
Bywa, jak wszystko dobre, uzależniająca.


RE: Sport z lekkim dodatkiem adrenaliny. - hogan - 17-10-2016

Jak chodziłoby tylko o adrenalinę, to nie byłoby tych filmików, bo by wspięli się na Mont Everest albo skoczyli na bungee czy
choćby polataliby na paralotni a tu liczy się pokazówka, tania pokazówka.


RE: Sport z lekkim dodatkiem adrenaliny. - Siwy - 17-10-2016

(17-10-2016, 20:41 )hogan napisał(a):  Jak chodziłoby tylko o adrenalinę, to nie byłoby tych filmików, bo by wspięli się na Mont Everest albo skoczyli na bungee czy
choćby polataliby na paralotni a tu liczy się pokazówka, tania pokazówka.

Ludzie nawet z wycieczki do parku robią zdjęcia.
Po latach fajnie sobie popatrzeć, jak się zrobiło fotkę albo film.


RE: Sport z lekkim dodatkiem adrenaliny. - hogan - 17-10-2016

I mają z tego powodu skok adrenaliny? Z tych fotek z parku?  ubawa2