RE: Głosy ptaków -
Wąsatka - 24-09-2016
Tak to już jest, że zwierzęta idą tam gdzie jest łatwiejszy dostęp do pokarmu.
RE: Głosy ptaków -
hogan - 24-09-2016
A człowiek, jak ten bezmózgowiec, udaje niewinnego, że robi krzywdę ptakom.
RE: Głosy ptaków -
Wąsatka - 24-09-2016
Bo przecież jedzenie nie może się zmarnować. Są i normalni ludzie, ale tych chyba w mniejszości.
RE: Głosy ptaków -
hogan - 25-09-2016
No tak, Polska mentalność. Woli dać ptakowi, któremu wcale to nie służy, zamiast innemu człowiekowi co głoduje :wink:
RE: Głosy ptaków -
mysz - 25-09-2016
A niech mnie...to ze mnie totalny bezmózgowiec :oops: ja tak uwielbiam dokarmiać 'moje" ptaki na działce no i picie wszędzie stawiać, gdzie się da...a potem uwielbiam gapić się jak baraszkują tj. kpią się w wodzie i w piasku...suche bułki, kasze jęczmienne, płatki owsiane, jęczmienne, czasem kłosy z pól itp.to ja zamiast ludziom, to ptakom, chyba powinno się mnie

tylko, że nadal będę to robić...niereformowalna
RE: Głosy ptaków -
hogan - 25-09-2016
Oj Myszko, Myszko, pisałyśmy o uciążliwych gołębiach miejskich a nie Twoich(i moich) wróbelkach.

Dziś na przykład z rana, jeden taki gołąb zabił się o szybę od klatki schodowej, bo zauważył przy wejściu
kawałek chleba. Próbował wylądować i rozbił się o szybę. A więc wcale ludzie im nie pomagają.
RE: Głosy ptaków -
Wąsatka - 27-09-2016
Myszko dokarmiaj, szczególnie zimą. Jak widzę robisz to całkiem dobrze.