Kordialne
Zazdrość, budująca związek - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Zazdrość, budująca związek (/showthread.php?tid=2642)

Strony: 1 2


RE: Zazdrość, budująca związek - Boldusia - 29-11-2017

Jestem za zazdrosna ot i co, bo jakbym powiedziała, że wcale- o to byłaby nieprawda.
No bo jak tu nie być? Zazdrość nie musi rujnująca być. Można przecież tak to zrobić, że nie niszczy a buduje, i nawet przyjemna jest.
Taka delikatna, dająca partnerowi, że jest ważny, najważniejszy.
A jak ktoś chce śledzić kogoś, z zazdrości podejrzewać, to niech się na kontrolera biletów MPK najmie.


RE: Zazdrość, budująca związek - ro_bot - 29-11-2017

(29-11-2017, 17:38 )Boldusia napisał(a):  Taka delikatna, dająca partnerowi, że jest ważny, najważniejszy.

Celujący Boldusiu.


RE: Zazdrość, budująca związek - hogan - 29-11-2017

Jak to leciało?
Bez zazdrości nie ma miłości, ot co, śpiewała Wioletta ubawa2


RE: Zazdrość, budująca związek - Wąsatka - 30-11-2017

Albo "nie ma miłości bez zazdrości".
Jestem za tą zdrową zazdrością, która uświadamia z kim jesteśmy i jacy jesteśmy i która czasami pełni rolę motywatora.


RE: Zazdrość, budująca związek - hogan - 30-11-2017

Albo i tak :lol:
Już nie pamiętam jak to było ale nieważne, ważne, że wiemy o co chodzi. ubawa2

Zazdrość musi być, bo nie wyobrażam sobie związku bez zazdrości, to tak jak by się kogoś w ogóle
nie kochało, jakby nas nie obchodził.