RE: Zapach -
mysz - 02-09-2016
Zapach budzącej się do życia ziemi na wiosnę.
RE: Zapach -
przelotnyptak - 02-09-2016
Zapach bzów, zapach spalin z silnika Diesla (!) i takiegoż silnika rozgrzanego i pachnącego olejem, zapach morza, zapach zgaszonej świeczki, zapach łąki w gorący letni wieczór.... Zapach kobiety!
A kiedyś dawno, gdy byłem pierwszy raz na "Zachodzie" objawieniem były dla mnie dwie rzeczy: równe, gładkie chodniki i zapachy.
Idąc przez miasto czuło się tu zapach piekarni, tam perfumerii, obok świeżej pizzy, itd. itp. A były to czasy, kiedy w Pollsce czuło się na ulicach "smród".
RE: Zapach -
hogan - 02-09-2016
Śmiejcie się ale brakuje mi czasem zapachu obornika, takiego jak na wsi wożą na pola jako nawóz. :zdziwienieke:
RE: Zapach -
karbon - 02-09-2016
Hogan mam podobnie. Jakieś dwa miesiące wstecz byłem na prawdziwej wsi. I pachniało właśnie prawdziwą wsią. Przypomniały mi się wakacje u cioci na wsi. Mieszkałem wtedy w Świnoujściu a na wakacje przyjeżdżałem do Babci na wieś. Ciocia mieszkała blisko Babci więc dużo czasu tam spędzałem w wakacje. Normalnie zapach dzieciństwa mimo że to zapach obornika.
RE: Zapach -
hogan - 02-09-2016
Dokładnie tak jak napisałeś, dzieciństwa i jakiś żal minionych lat.
RE: Zapach -
karbon - 02-09-2016
Niestety to także jest objaw że lata mijają.
Czasu nie wrócisz więc pozostają wspomnienia.
Szczęśliwy ten który ma ich wiele i są pozytywne.
Dlatego powtarzam: korzystaj z życia póki jeszcze trwa bo za chwilę będziesz żałować że nie wykorzystanych chwil a życie bywa brutalne i w każdej chwili może odebrać możliwość dostępu do tego z czego wcześniej mogliśmy korzystać.
NIE MARNUJCIE ŻADNEJ OKAZJI!!!
RE: Zapach -
Wąsatka - 19-09-2016
Zapach obrabianego, palonego drewna, lakieru do drewna, benzyny, takich starych smarów albo przepalony olej. Zapach gorącego chleba, pieczonego piernika, mroźnego poranka, lasu i długo mogłabym tak jeszcze...
RE: Zapach -
Filip - 20-09-2016
W duchowości spotkałem się z troche innym rozumieniem słowa zapach. Związane z naszą tożsamością, dokładnie z działaniem naszej kory mózgowej. W czasie snu nasza tożsamość często się zmienia, jesteśmy kims innym, a niby tym samym. Mamy wtedy inny zapach, nie do końca kontrolowany przez korę mózgową, a bardziej przez mózg gadzi, który nam pozostał po procesie ewolucyjnym.
RE: Zapach -
hogan - 20-09-2016
W duchowości jest mowa o ewolucji? Niebywałe!
RE: Zapach -
Filip - 20-09-2016
(20-09-2016, 8:54 )hogan napisał(a): W duchowości jest mowa o ewolucji? Niebywałe! 
Tak duchowosć nie może być oderwana od spraw ciała.

W chrześcijaństwie mówi sie, że ciało to świątynia duszy. A rozumienie budowy i zachowań naszego ciała, nie można rozpatrywać bez teorii ewolucji.