RE: Ziewanie a empatia -
hogan - 22-08-2016
Idź Ty spać bo majaczysz
RE: Ziewanie a empatia -
Jimmy - 22-08-2016
(21-08-2016, 19:22 )hogan napisał(a): Nie, nie od rasy, bo załóżmy, że będzie jedna rasa a charakterów różnych setki. 
Czyli nie każdy bernardyn jest taki sympatyczny jak Kora ?
RE: Ziewanie a empatia -
hogan - 22-08-2016
Z pewnością, każdy jest inny. Jeden będzie bardzo miły a drugi może zagryźć.
RE: Ziewanie a empatia -
Siwy - 22-08-2016
(22-08-2016, 21:19 )Jimmy napisał(a): Czyli nie każdy bernardyn jest taki sympatyczny jak Kora ? 
To tak samo jak z ludźmi. Tylu ich na świecie i nie każdy jest taki sympatyczny jak ja, wcale się nie chwaląc
RE: Ziewanie a empatia -
Jimmy - 22-08-2016
(22-08-2016, 23:36 )Siwy napisał(a): (22-08-2016, 21:19 )Jimmy napisał(a): Czyli nie każdy bernardyn jest taki sympatyczny jak Kora ? 
To tak samo jak z ludźmi. Tylu ich na świecie i nie każdy jest taki sympatyczny jak ja, wcale się nie chwaląc 
A to sie zgadza Siwy
RE: Ziewanie a empatia -
Siwy - 22-08-2016
(22-08-2016, 23:44 )Jimmy napisał(a): To tak samo jak z ludźmi. Tylu ich na świecie i nie każdy jest taki sympatyczny jak ja, wcale się nie chwaląc 
A to sie zgadza Siwy

No widzisz, ja zawsze i w każdym względzie mam rację.
RE: Ziewanie a empatia -
hogan - 23-08-2016
Nie dość, że miły i prawdę pisze, to jeszcze zawsze ma rację, tylko pogratulować
RE: Ziewanie a empatia -
Siwy - 23-08-2016
(23-08-2016, 0:13 )hogan napisał(a): Nie dość, że miły i prawdę pisze, to jeszcze zawsze ma rację, tylko pogratulować 
Cóż, dostało się wiele tych talentów :zdziwienieke:
RE: Ziewanie a empatia -
hogan - 23-08-2016
W społeczeństwie panuje przekonanie, że ziewanie w towarzystwie po pierwsze świadczy o braku kultury osobistej, po drugie jest sygnałem dla naszych rozmówców, że się nudzimy i liczymy na rychłe zakończenie takiego spotkania. Tymczasem włoscy naukowcy odkryli, że ziewanie wynika z empatii i szczerej potrzeby zrozumienia drugiego człowieka. Co więcej, twierdzą oni, że podczas wspólnego ziewania rodzi się pewna więź emocjonalna, która wzmacnia relacje międzyludzkie.
Współodczuwanie (empatia) występuje najczęściej między ludźmi, którzy są sobie bliscy, podobnie dzieje się z powtórzeniem gestu ziewania, badacze przekonują, że najczęściej do tzw. „zarażania ziewaniem” dochodzi w gronie ludzi, którzy dobrze się znają.
RE: Ziewanie a empatia -
Jimmy - 23-08-2016
A czy ziewanie nie jest odruchem bezwarunkowym tzn.niezależnym od naszej woli ?