Kordialne
Sens życia - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Sens życia (/showthread.php?tid=2550)

Strony: 1 2


RE: Sens życia - hogan - 02-07-2016

Śmierć tak ale choroby mamy czasem na własne życzenie, tak jak ja na przykład :zdziwienieke:


RE: Sens życia - almost144000 - 06-07-2016

Moim zdaniem zycie nie ma sensu ,dlatego istnieje potrzeba jego poszukiwania.
Najprosciej o gatunku ludzkim mazna napisac ;rodzimy sie ,plodzimy lub nie, umieramy.
Dla mnie poszukiwanie sensu zycia jest przeciwstawieniem sie smierci.
Tak na prawde smierc towarzyszy nam od momentu poczecia.Kazdy podzial komorki zygoty teoretycznie prowadzi do rozwoju nowego istnienia.Uwazam ze ten teoretyczny rozwoj jest tylko pozorny ,bo tak naprawde zaczynajac od poczecia poprzez narodziny ,dorastanie, doroslosc ,dobiegamy do starosci ,ktora konczy sie smiercia .Oczywiscie nie wszystkim dane jest przejsc kazdy etap ,jednak wszyscy na pewno umra.
Znalezienie tzw. sensu zycia ma na celu poprawienie nam samopoczucia.


RE: Sens życia - hogan - 06-07-2016

Masz rację i w związku z tym, nasunęła mi się taka refleksja, że chyba z tego powodu, ateiści nie wierzą w Boga, bo
nie widzą sensu życia. Jak mieliby wiarę w Boga, to zawsze mieliby nadzieję na zmartwychwstanie w lepszym świecie
i z lepszym sensem. Nie wiem, może się mylę ale tak jakoś mi samo to się nasunęło. ubawa


RE: Sens życia - almost144000 - 06-07-2016

(06-07-2016, 14:58 )hogan napisał(a):  Masz rację i w związku z tym, nasunęła mi się taka refleksja, że chyba z tego powodu, ateiści nie wierzą w Boga, bo
nie widzą sensu życia. Jak mieliby wiarę w Boga, to zawsze mieliby nadzieję na zmartwychwstanie w lepszym świecie
i z lepszym sensem. Nie wiem, może się mylę ale tak jakoś mi samo to się nasunęło. ubawa
   
Mysle ,ze niewielki procent ateistow widzi bezsens zycia. Tacy ateisci to najczesciej hedonisci  ,ktorych sposob zycia jest destruktywny.Jednak nawet destruktywny czlowiek znajdzie sens w bezsensie bo moze byc nim np. ;zyc intensywnie, umzec mlodo, zostawic atrakcyjne zwloki.
Najczesciej obierany sens zycia ateistow ma charakter kreatywny.




Zycie bez sensu wydaje sie nam byc niewyobrazalne  dlatego  koniecznie chcemy byc kreatorami  i ta chec tworzeniea paradoksalnie zbliza nas do Boga ,bo jestesmy jego podobienstwem a ON nas stworzyl .

synonimem sensu jest cel
jaki jest Twoj cel/sens ?

Czy Twoj sens zycia jest  odebierany paradoksalnie?

a moze pytaniem tego watku powinno byc:CO JEST SENSEM TWOJEGO ZYCIA ?


RE: Sens życia - mysz - 06-07-2016

Wszystkie gatunki żyjące na ziemi są nastawione na egzystencję przetrwania, zachowania gatunku, czy to człowiek, zwierzę, ptak, robal  i rośliny też. Tylko człowiekowi dano wolną wolę i racjonalne, twórcze myślenie i sumienie i dlatego , skoro powołany został do życia to stawia sobie cele, które stają się sensem życia, bo to życie trzeba jakoś przeżyć możliwie najlepiej, najprzyjemniej tak nakazuje rozum, stąd ciągłe poszukiwania celów i najczęściej zgodnych z sumieniem, chociaż nie zawsze, często przeważa egoizm.
Dla jednych sensem jest gromadzenie fortuny, dla innych opieka nad słabszymi, chorymi,  inni czują potrzebę odkrywania czegoś nowego...ogólnie ujmując sens życia to ciągłe poszukiwanie a nieodłącznym dążeniem jest pozbycie się cierpienia i zaspakajanie przyjemność z życia...to chyba można nazwać sensem życia?. Działania zapobiegające cierpieniu, dążenie żeby mieć zadowolenie z życia na swój sposób, to chyba domena każdego, tylko nie każdy potrafi...czy jest sens życia? Otóż jest, bo człowiek jest już tak stworzony, że sensu szuka poprzez realizację celów, które sobie stawia i nie ważne czy to ateista czy wierzący z różnicą tą, że prawdziwie wierzący ma jeszcze dodatkowy cel, cel dążenie do zbawienia wiecznego....ale to dotyczy tylko człowieka, bo inne gatunki to są nastawione instynktownie na przetrwanie, są jakby zaprogramowane bez twórczego myślenia...tak to rozumuję.


RE: Sens życia - hogan - 06-07-2016

almost144000

Czy chęć umierania młodo może być sensem życia?
Trochę dziwnie to brzmi, bo jak ktoś żyjąc, myśli jak umrzeć, to tak jakby sensu w życiu nie widział ubawa

Sens życia, to nie tylko cel jako synonim, sens życia to także na przykład sedno.
Czyli jak by tego nie nazwać, chodzi o to samo, czyli o nasze dążenie do czegoś, do naszego wybranego zamierzenia.

Mój cel nie jest tu istotny.

Podstawą tego tematu jest: Mam nadzieję, że sens życia, nie jest czymś, co wszyscy będziemy nienawidzić.

Przestawione jako coś, co jest znienawidzone przez ludzi ale dlaczego sens życia musi być znienawidzony?
Co powoduje, że ludzie nienawidzą swego sensu życia?

Myszko, chyba masz rację... jeszcze się zastanawiam, przemyślam to co napisałaś.  buziak


RE: Sens życia - almost144000 - 06-07-2016

hogan,jako SJ masz ciekawe podejscie do zycia,to forum i jego tematy....
jako obserwatorka ,czytelniczka jestes ograniczona...

ups powinnam napisac ;

MOIM zdanien jestes ograniczona obserwatorka a zwlaszcza czytelniczka

Posty połączone- hogan


RE: Sens życia - hogan - 06-07-2016

Skąd  taki pomysł, że jestem Świadkiem Jehowy?   :lol:

A już zupełnie nie rozumiem skąd wziął się pomysł w Twojej głowie na jakiekolwiek ograniczenia czy tym bardziej na czytanie.
Nie wiem też co chciałaś osiągnąć swoim postem? Ośmieszyć mnie, sprowokować czy co?


RE: Sens życia - almost144000 - 06-07-2016

drugie i jedno


RE: Sens życia - hogan - 07-07-2016

To szkoda, bo tak fajnie się zapowiadało :cray:
Ale nie przejmuj się! Jeszcze inni będą, to może wykażą się większą kreatywnością paaluh