RE: Pseudoautorytety -
rewind - 03-05-2016
(03-05-2016, 20:23 )hogan napisał(a): Podałam wyżej wszystkie informacje i jestem pod ogromnym wrażeniem, że tak wiele osiągnął w tak
młodym wieku. 
Ma zaslugi, owszem.Ale nie jest historykiem.
Moja mama na przyklad tez czasem pisze ksiazki religijne i wlasnym kosztem wydaje,ale nie uznam jej za ksiedza

Chce pisac-pisze.
To samo z tym Piatkiem.
RE: Pseudoautorytety -
hogan - 03-05-2016
Tylko, że Piątek, otrzymał nagrodę złotego lwa a na to trzeba bardzo zasłużyć.
RE: Pseudoautorytety -
rewind - 03-05-2016
(03-05-2016, 20:48 )hogan napisał(a): Tylko, że Piątek, otrzymał nagrodę złotego lwa a na to trzeba bardzo zasłużyć.
za architekture, nie za biografie.
RE: Pseudoautorytety -
hogan - 03-05-2016
Nie pisałam za co dostał, bo to nie jest istotne. Ilu znasz ludzi co zasłużyli na złotego lwa?
Nie ma co dywagować, jest wybitnie uzdolnionym, młodym człowiekiem i nikt Mu tego nie
odbierze a reszta może tylko zrzędzić i krytykować Jego poczynania a ja jestem dumna z takiego
Polaka co chce w ogóle jeszcze zajmować się historią starej Polski.
A co do książki o Starzyńskim, nie mam podstaw ku temu, abym mogła twierdzić, że coś
skłamał, bo napisał biografię Starzyńskiego a nie książkę fantasy i jak napisałby głupoty, to
wątpię aby została wydana. Nie ma więc o co posądzać Piątka a raczej trzeba zastanowić się
nad poczynaniami Starzyńskiego.
RE: Pseudoautorytety -
rewind - 03-05-2016
Jest bardzo istotne za co dostal Lwa, bo wypowiada sie na temat historyczny a nie jest specjalista.
Moze jest zdolnym architektem,ale nie historykiem.
Co do reszty-nie podoba mi sie antypolskie nastawienie, majace zdezawuowac postac Starzynskiego.
Przy czym w obecnych czasach mozna wydac w zasadzie wszystko, jesli zaplacisz.Nie mozna chyba tylko Mein Kampf bo zabroniona.
RE: Pseudoautorytety -
hogan - 03-05-2016
Przestań proszę

Jesteś historykiem skoro wypowiadasz się na tematy historyczne?
RE: Pseudoautorytety -
przelotnyptak - 08-09-2016
Ta dyskusja jest bez sensu. Nikt z nas książki, o której mowa nie czytał, zapewne prawie nikt tekstu na Onecie. O Piątku wiemy nic, o Starzyńskim niewiele.
Natomiast mam taka obserwację, że zrobiła się moda na występy młodych publicystów (czasem mieniących się historykami), którzy "odkrywają" poprzez daleko idące interpretacje przeróżne prawdy o historii Polski. Mieliśmy już zrobienie z majora Sucharskiego tchórza i histeryka, z dowódców AK agentów NKWD, z Piłsudskiego sojusznika Lenina...
Pół biedy jeśli praca jest napisana dobrym językiem i udokumentowana, oddzielająca fakty od interpretacji. Ale nie zawsze tak bywa.
RE: Pseudoautorytety -
hogan - 08-09-2016
Zgadzam się z Tobą Ptasiu
RE: Pseudoautorytety -
przelotnyptak - 08-11-2016
Analizując rozwój sytuacji w świecie, szczególnie w Polsce, dochodzę do wniosku, że dość powszechne jest wyśmiewanie i niszczenie elit, kreowanie nowych autorytetów i "pisanie" historii od nowa.
Jest to obrzydliwe.
A na dłuższą metę obróci się przeciw narodom, w imię których się to czyni.
RE: Pseudoautorytety -
hogan - 08-11-2016
A ja uważam, że wiele i o wiele, za wiele rzeczy, zostało zatajonych a teraz ma szansę ujrzeć światło dzienne i to
w moich oczach jest bardzo dobre, bo choćby w szkole, nieźle zrobili nam wodę z mózgu albo pranie mózgu.
Nie piszę, że akurat o Sarzyńskim to prawda lub fałsz ale warto takim sprawom się przyjrzeć aby móc stwierdzić, co
rzeczywiście jest prawdą a co nią nie jest.