RE: Ryba w sosie pomidorowym- tzw. po grecku. -
karbon - 25-01-2016
Zupa zupą, smażona to smażona a pieczona to pieczona. Jeszcze z grilla może być. O konserwach i w occie nie wspominam...
Smażoną najlepiej lubię w panierce. Do tego może być polana sokiem z cytryny i może być jak w pieczonej koperek i masło. Oczywiście że nie musi. Ryba sama w sobie jest na tyle dobra że nie musi mieć innych dodatków.
Ale jak są to czemu nie. Smażoną przykładowo lubię w zestawie z przyprawami jak wyżej napisałem, do tego ziemniaki i surówka z kiszonej kapusty. Moim zdaniem świetny zestaw.
RE: Ryba w sosie pomidorowym- tzw. po grecku. -
hogan - 25-01-2016
Dobra, piszemy o zupie w pomidorach a nie w warzywach
RE: Ryba w sosie pomidorowym- tzw. po grecku. -
karbon - 25-01-2016
Temat się nieco za bardzo rozszerzył i stąd pewne niedomówienia.
Temat jest o rybie po grecku czyli z warzywami.
Później lekko przetoczyliśmy się poprzez zupę rybną do ryb smażonych i pieczonych.
Poza rybą po tzw. grecku warzywa w postaci marchewki nie koniecznie pasują w takiej ilości jak w tym przepisie.
RE: Ryba w sosie pomidorowym- tzw. po grecku. -
hogan - 25-01-2016
To ja wtrącę swoje trzy gorsze, jak już piszemy o rybie po grecku to właśnie nie ma tam,żadnych warzyw
RE: Ryba w sosie pomidorowym- tzw. po grecku. -
karbon - 25-01-2016
To ja pozwolę sobie mieć odmienne zdanie. W Polsce w rybie "po grecku" właśnie warzywa są bardzo ważnym elementem potrawy. Prawie jak ryba.
I powiem że moim zdanie jest to smaczna potrawa.
Oczywiście z Grecją nie ma to zupełnie nic wspólnego. Nawet biorąc pod uwagę gatunek ryb jakie się w Polsce głównie używa to tej potrawy.
RE: Ryba w sosie pomidorowym- tzw. po grecku. -
hogan - 25-01-2016
A więc skupmy się rybie po 'grecku"