RE: Jedno ważne słowo -
gratka - 12-01-2016
Jestem gaduła, niedowiarek więc nie potrafię wytypować najważniejszego słowa, ba nawet zdania. :oops:
Może
kochać, albo
serce? A może
my ? Bo chyba nie
ja?
RE: Jedno ważne słowo -
hogan - 12-01-2016
Czyli miłość?
RE: Jedno ważne słowo -
Akadi - 12-01-2016
Zdrowie.
Jeżeli je mamy , możemy zrobić prawie wszystko, mamy siłę do działania.
RE: Jedno ważne słowo -
hogan - 12-01-2016
Słusznie! Bez zdrowia praktycznie już nic nie możemy zrobić, jeśli oczywiście piszemy o bardzo poważnych komplikacjach zdrowotnych.
RE: Jedno ważne słowo -
Mgiełka - 22-01-2016
Zaufanie!
RE: Jedno ważne słowo -
hogan - 22-01-2016
Tu można by było popolemizować... bo na przykład, co mi z zaufania, jak byłabym sama, komu więc wtedy przeznaczyłabym
zaufanie lub kto by mi ufał? Czy też, jak nie mielibyśmy zdrowia, to co mi z zaufania, jak i tak zdrowia by to nie przywróciło?
Chyliłabym się ku śmierci i raczej wtedy myślałabym o tym aby nie umrzeć a nie o tym aby mieć zaufanie, czyż nie?
RE: Jedno ważne słowo -
Mgiełka - 26-01-2016
Dla mnie -
zdrowie.
Ono warunkuje wszystko. Ochotę do życia, miłość i radość.
Ale ten aspekt doceni się w momencie, gdy ono dupnie i odbierze np. całą radość z miłości...
RE: Jedno ważne słowo -
rewind - 01-05-2016
SEDNO.
Bo najwazniejsza jest istota kazdej rzeczy czy zdarzenia.
RE: Jedno ważne słowo -
hogan - 01-05-2016
A może po prostu "być"? Bo jak nie "być", to nic nie czuć, nic nie widzieć, nie słyszeć, zwyczajnie nie "być".
RE: Jedno ważne słowo -
rewind - 01-05-2016
(01-05-2016, 16:27 )hogan napisał(a): A może po prostu "być"? Bo jak nie "być", to nic nie czuć, nic nie widzieć, nie słyszeć, zwyczajnie nie "być". 
Moze i tak.
W tym kontekście "być" = "żyć".
To juz zahacza o filozofie,a w tym zawsze byłem słaby