RE: Kto zrobiłby dla Ciebie wszystko? -
ro_bot - 22-01-2016
Utrzymać się przy życiu mimo jego narażenia.
Jako żywy można zrobić dla kogoś znacznie więcej niż martwy.
RE: Kto zrobiłby dla Ciebie wszystko? -
hogan - 22-01-2016
Znów źle zadałam pytanie :lol:
Chodziło mi o to, że jak ktoś nas ratuje a nie jest zależne od nas, że jesteśmy narażeni na utratę swego życia, choćby podanie
ręki gdy ktoś spada w przepaść i przez co ratuje tę osobę a sam nie utrzyma się i spadnie.
RE: Kto zrobiłby dla Ciebie wszystko? -
ro_bot - 23-01-2016
Nie mam takiej osoby,nigdy nie miałem i nie chcę mieć.
Zdaje się,że pytanie w temacie jest trochę źle postawione.Nie można robić dla kogoś wszystkiego.Nawet rozsądna matka powinna w pewnych sytuacjach dać klapsa zamiast ulegać fanaberiom.
No ale wiadomo o co chodzi-o najwyższe poświęcenie.Ludzie zdolni są do tego dla potomstwa,religii,ojczyzny.To tylko sprawa nastawienia psychicznego i okoliczności.Czasem warto poświęcić życie jednego dziecka dla zapewnienia przetrwania pozostałym;przegrać bitwę,żeby lepiej przygotować się do następnej o większym prawdopodobieństwie zwycięstwa.
Pojęcia instynkt,gatunek,przetrwanie=uczucia"wyższe" już trochę na forach wyświechtałem i nie chcę być monotematyczny
RE: Kto zrobiłby dla Ciebie wszystko? -
hogan - 23-01-2016
To nie zastanawiaj się nad tytułem, tylko nad treścią posta
Cytat:Często mówimy, że zrobilibyśmy to czy tamto dla danej osoby a zastanawialiście się nad tym, czy
jest ktoś taki, co zrobiłby dla Ciebie wszystko?