Kordialne
Jak jest z dziećmi u Ciebie? - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Jak jest z dziećmi u Ciebie? (/showthread.php?tid=2128)

Strony: 1 2 3


RE: Jak jest z dziećmi u Ciebie? - hogan - 09-01-2016

(09-01-2016, 22:38 )ro_bot napisał(a):  Jak ktoś posiada jakąś wadę genetyczną to najprawdopodobniej z tej 1/2 ze współpartnera ulepszenie wyciągnie.
(to nie mój wymysł)

Hogan,pozostawię to dla siebie,bo jeszcze się rozpłaczę.

Zgadzam się z tym, że dziecko wyciąga to co najlepsze.
Osobiście, jak tak na to bym patrzyła jak Jimmy, to też nie miałabym syna, bo ex miał wrodzoną wadę wzrokową, był inawlidą
z tego powodu.

Robociku, aż tak źle? Ale ok, bez względu na to, jaka to jest sytuacja, jestem z Tobą i bardzo Ci współczuję. I już nie dociekam, skoro
nie chcesz o tym pisać,  akceptuję Twoją decyzję. pociesz

Co do płaczu, zgadzam się z Myszką. Po to każdy ma oczy i łzy aby mógł sobie popłakać.


RE: Jak jest z dziećmi u Ciebie? - Jimmy - 10-01-2016

Hogan,ale ja mam wady wzroku,a nie wadę.Poza tym jestem niski,nie mam brwi,wlosów i rzęs,to chyba wystarczy,żeby nie mieć dzieci bezradny


RE: Jak jest z dziećmi u Ciebie? - hogan - 10-01-2016

Przestań użalać się nad sobą, tylko tyłek w troki i na podryw uderzaj. :wrzeszcz:


RE: Jak jest z dziećmi u Ciebie? - Akadi - 29-01-2016

Ja mam dwoje dzieci - syna i córkę. :kyg9:


RE: Jak jest z dziećmi u Ciebie? - Jimmy - 30-01-2016

(10-01-2016, 0:22 )hogan napisał(a):  Przestań użalać się nad sobą, tylko tyłek w troki i na podryw uderzaj. :wrzeszcz:

sadsmut3 sadsmut3 sadsmut3


RE: Jak jest z dziećmi u Ciebie? - Wąsatka - 18-01-2017

W jakimś sensie miałam dziecko, ale odcięto mnie od niego. Swoich... boję się straty.

Szanuję decyzję Jimmiego i w pełni ją rozumiem.


RE: Jak jest z dziećmi u Ciebie? - hogan - 18-01-2017

Na co dzień, nie widzimy z jakimi cierpieniami zmagają się Osoby, z naszego otoczenia i tak jak czytam, to
o czym piszecie, to smutno mi się robi. Jimmy nie chce mieć dzieci, bo nie chce aby były chore tak jak On.
Robocik ma straszną traumę, tu nawet nie trzeba domysłów, bo da się to z dwóch zdań wyczytać.
Wąsatka też utraciła dziecko, niby nie swoje ale jednak! Ech... czasem myślę, że życie jest zbyt paskudne. sadsmut3


RE: Jak jest z dziećmi u Ciebie? - Wąsatka - 18-01-2017

Życie bywa paskudne, czasami nawet bardzo, a za bardzo kiedy doświadczamy tego od najbliższych. Jednak są też i piękne momentych, których warto się trzymać.
Myślę, że każdy z Nas ma taką rankę, która mimo blizny, dalej gdzieś się sączy.


RE: Jak jest z dziećmi u Ciebie? - hogan - 18-01-2017

To prawda niestety, co do ostatniego zdania pociesz


RE: Jak jest z dziećmi u Ciebie? - Ruta - 31-07-2017

Nie mam i nie planuję mieć.
Nie przepadam za dziećmi, jest mi wygodnie tak jak jest obecnie.
Nie chcę być odpowiedzialna za czyjeś istnienie.