Kordialne
Kogo wielbi Watykan? - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Kogo wielbi Watykan? (/showthread.php?tid=2110)

Strony: 1 2 3


RE: Kogo wielbi Watykan? - hogan - 17-02-2023

Nie poprawiam ale po kropce wypada napisać z dużej litery ubawa2


RE: Kogo wielbi Watykan? - ngruby - 18-02-2023

Jest jeden Bóg który Zasługuje na dużą Literę. szatan na to nie zasługuje.
To tak jakbym miał wymienić imię i nazwisko niemieckiego wodza, bądź imię i nazwisko putka.


RE: Kogo wielbi Watykan? - hogan - 18-02-2023

Nie w tym rzecz. Zdanie zawsze zaczynamy z dużej litery, inaczej wygląda to tak, jakbyś nie znał polskiej pisowni.


RE: Kogo wielbi Watykan? - bonaparte - 18-02-2023

Bôg się pisze z dużej bo to nazwa własna. Bôg piszemy z dużej jak piszemy o Bogu żydow i chrześcijan.


RE: Kogo wielbi Watykan? - hogan - 18-02-2023

Tak jak Ty Boni, uważa większość ludzi ale ja też piszę z małej bo dla mnie, nie jest to nazwa własna lecz tytuł taki
jak hrabia, król, itd.


RE: Kogo wielbi Watykan? - polliter - 19-02-2023

(18-02-2023, 20:08 )hogan napisał(a):  Tak jak Ty Boni, uważa większość ludzi ale ja też piszę z małej bo dla mnie, nie jest to nazwa własna lecz tytuł taki
jak hrabia, król, itd.

To bez znaczenia, co Ty uważasz (z całym szacuneczkiem), zasady pisowni mówią wyraźnie kiedy "Bóg" zapisuje się małą, a kiedy wielką literą. Jeśli chcesz pisać poprawnie po polsku to musisz przestrzegać zasad tego języka, a nie własnego widzimisię. No przykro mi...



Cytat:Jest jeden Bóg który Zasługuje na dużą Literę. szatan na to nie zasługuje.

To tak jakbym miał wymienić imię i nazwisko niemieckiego wodza, bądź imię i nazwisko putka.



No, niestety, to tak nie działa. Ale pocieszę Cię, że "szatan" możesz zapisywać małą literą.  zenetelme

Przestańcie myśleć, że wielka litera jest oznaką szacunku! Tak jest tylko w listach i oficjalnych pismach, ale nawet wtedy nie popełniamy błędu, gdy napiszemy w liście, poście internetowym, sms-ie itp. "Cię" małą literą, to nie jest błąd, tylko brak szacunku, na który każdy może sobie pozwolić. Normalnie w języku wielka litera nie spełnia tej funkcji. Nazwy własne, imiona, nazwiska itp. zapisujemy wielkimi literami dlatego, że takie są zasady, a nie z powodu szacunku lub jego braku. Pół biedy, że ktoś wyjdzie na kogoś, kto nie potrafi posługiwać się własnym językiem (i tak większość Polaków tego nie potrafi), schody robią się wtedy, gdy wyjdzie kłopot z komunikacją. Na przykład ktoś nie lubi Żydów (nacji) i zacznie ich pisać małą literą, a ja czytając to, nie będę wiedział czy chodzi mu o "żydów" (wyznawców judaizmu, którzy nie muszą być Żydami, bo każdy może wyznawać tę religię) czy o "Żydów", czyli ludzi narodowości żydowskiej. Dlatego stworzono zasady pisowni, a jak ktoś ich nie przestrzega to ryzykuje tym, że zostanie źle zrozumiany. A przecież każdy wypowiada się po to, by być zrozumianym, no nie?


RE: Kogo wielbi Watykan? - hogan - 19-02-2023

Nie przejmuj się, w przypadku bogów nie ma takiego problemu, bo to nie nacja, nie narodowość lecz tytuł. ubawa2

I jeszcze jedno! Ma znaczenie, bo te zasady musiał ustanowić ktoś wierzący a ja się z nim/ nią nie zgadzam ubawa2


RE: Kogo wielbi Watykan? - bonaparte - 19-02-2023

Szatan też powinno się pisać z dużej. https://pl.m.wiktionary.org/wiki/Szatan
fizja9


RE: Kogo wielbi Watykan? - hogan - 19-02-2023

No właśnie, kto to wymyślił ubawa2


RE: Kogo wielbi Watykan? - polliter - 19-02-2023

(19-02-2023, 8:36 )bonaparte napisał(a):  Szatan też powinno się pisać z dużej. https://pl.m.wiktionary.org/wiki/Szatan
fizja9

Tylko, gdy mówimy w aspekcie religijnym, w znaczeniu "diabeł" piszemy małą literą. Gdy mamy na myśli konkretnego szatana (Lucyfera) piszemy go wielką literą, gdy mówimy o szatanie jako diable (ogólnie, bo diabłów jest wielu) to małą literą.



Cytat:I jeszcze jedno! Ma znaczenie, bo te zasady musiał ustanowić ktoś wierzący a ja się z nim/ nią nie zgadzam



Czyjeś zdanie zawsze ma znaczenie, ale zasady pisowni są jasne. Nikt nie określił, że "Bóg" piszemy wielką literą (albo i nie), określają to zasady, że nazwy własne piszemy wielką literą. "Bóg" jako zastępcza nazwa stwórcy w trzech religiach monoteistycznych zapisujemy wielką literą, bo jest nazwą własną. Zamiast pisać Allach, Jahwe możemy ogólnie napisać "Bóg", ale wyłącznie wielką literą. Tu jest podobnie jak z "szatanem". Gdy mówimy, że np. ktoś jest "bogiem gitary", "bogiem greckim", "bogiem lasu" to zapisujemy to słowo małą literą. 
Ktoś ustanowił ogólne zasady, że nazwy własne zapisujemy wielką literą, więc nie ma znaczenia czy był on wierzący czy nie. Nazwy własne to nie religia. Słowo "Bóg" może być nazwą własną albo i nie, zależy w jakim kontekście użyjemy tego słowa i właśnie, żeby to odróżnić potrzebne jest odpowiedni zapis wielką lub małą literą, żeby czytelnik zrozumiał dobrze tego, który pisze, bo później wychodzą nieporozumienia jak we wcześniejszym przykładzie z "Żydami". Właśnie dlatego wprowadzono zasady ortograficzne, byśmy mogli konkretniej wyrazić swoje myśli za pomocą pisma.