RE: Kąpiel raz na tydzień to jeszcze nic... -
Siwy - 18-04-2015
Jednak dzisiaj się umyję. Poszwedłbym się jak zwykle dokładnie przewietrzyć, tym bardziej że jest wiatr...tyle że zimny i ze śniegodeszczem.
Proszę to ująć w odopwiednich statystykach...plus jeden Polak będzie brał prysznic jak się nie rozmyśli.
RE: Kąpiel raz na tydzień to jeszcze nic... -
mysz - 18-04-2015
Ja zdecydowanie wolę wannę, chociaż rozleniwia...jak się do niej wlezie, to się siedzi i siedzi i nie chce się wyłazić
RE: Kąpiel raz na tydzień to jeszcze nic... -
hogan - 18-04-2015
Prysznic biorę z rana, bo na szybkiego po nocy ale wanna na wieczór też obowiązkowa, chociaż godzinkę
RE: Kąpiel raz na tydzień to jeszcze nic... -
Krzysiek - 18-04-2015
(18-04-2015, 21:58 )Siwy napisał(a): Jednak dzisiaj się umyję. Poszwedłbym się jak zwykle dokładnie przewietrzyć, tym bardziej że jest wiatr...tyle że zimny i ze śniegodeszczem.
Proszę to ująć w odopwiednich statystykach...plus jeden Polak będzie brał prysznic jak się nie rozmyśli.
Święty nie jestem, w związku z powyższym biorę prysznic....
RE: Kąpiel raz na tydzień to jeszcze nic... -
hogan - 18-04-2015
Oj coś mi się wydaje, że dziś woda się poleje :ubawa:
RE: Kąpiel raz na tydzień to jeszcze nic... -
mysz - 19-04-2015
Na mnie jeszcze nie polała się...na razie łażę w piżamie i nie wiem od czego zacząć dzień
RE: Kąpiel raz na tydzień to jeszcze nic... -
Krzysiek - 19-04-2015
Święty Hieronim
od mydła i wody stronił....
RE: Kąpiel raz na tydzień to jeszcze nic... -
mysz - 19-04-2015
wygląda na to, że wszyscy święci niedomyci z wodą nieobyci :lol:
aż taka święta nie jestem na szczęście...chyba jednak się umyję :lol:
RE: Kąpiel raz na tydzień to jeszcze nic... -
hogan - 19-04-2015
Święconą się kropili i uznawali, że już wszystko mieli poświęcone
RE: Kąpiel raz na tydzień to jeszcze nic... -
Krzysiek - 20-04-2015
Nie każda taka święta,
żeby zaraz mieć bliźnięta...
- z Boy`a