RE: Ten kto cierpi to chrześcijanin? -
hogan - 30-03-2015
A jaka jest twoja i na podstawie jak sądzisz o swojej opinii?
RE: Ten kto cierpi to chrześcijanin? -
Siwy - 30-03-2015
(30-03-2015, 0:24 )hogan napisał(a): A jaka jest twoja i na podstawie jak sądzisz o swojej opinii?
Na teraz, nie mam zdania :buzki:
RE: Ten kto cierpi to chrześcijanin? -
hogan - 30-03-2015
Co do mojej wypowiedzi, nigdy nie twierdziłam inaczej, wiem że tak to wygląda z mego punktu widzenia ale czytać w Biblii potrafię.
Nie trzeba żadnej filozofii aby to zrozumieć.
(29-03-2015, 20:49 )hogan napisał(a): Ja zawsze piszę według Biblii i interpretacji jej we właściwy sposób nie opierając się na żadnych religiach.
Co z resztą podkreśliłam w pierwszym poście tego tematu.
RE: Ten kto cierpi to chrześcijanin? -
Krzysiek - 14-04-2015
Jestem po stronie Hogan, kiedy odkłada na bok systemy religijne i próbuje sama zmierzyć się z podstawowymi problemami egzystencjalnymi i duchowymi..
W dążeniu do prawdy tak trzeba...
Wertuję i studiuję pisma chasydzkie i tam znalazłem taką myśl wypowiedzianą przez rabbiego Nachmana z Bracławia:
"
Są uczeni rabini, słynni ze swej znajomości Tory, którzy posiedli głęboką wiedzę o tekstach i komentarzach danych przez ich poprzedników.
Otóż to właśnie sprawia, że są oni niezdolni odnaleźć w Torze nowe treści, są bowiem zbyt uczeni.
Innymi słowy, odpowiedź należy znaleźć w sobie.
Człowiek musi się wycofać ze swojego "ja", aby dotrzeć do siebie samego...
Chwytacie, o co mi chodzi?
RE: Ten kto cierpi to chrześcijanin? -
Siwy - 14-04-2015
(30-03-2015, 0:24 )hogan napisał(a): A jaka jest twoja i na podstawie jak sądzisz o swojej opinii?
Może na razie odniosę się do swojej opini. Czasami zmienia się pod wpływem nowych doświadczeń i obserwacji. Może dorastam....kto wie???
RE: Ten kto cierpi to chrześcijanin? -
hogan - 14-04-2015
Chwytam, chwytam Krzysiu o co Ci chodzi i to jest właśnie to!
Wyłączyć się i pomyśleć tak na czysto, tak jak dziecko, co nam podpowiada Biblia, co nam przekazuje, czy każda interpretacja jest dobra i która jest dobra?
Kim jestem, kogo słucham, z czym się zmierzam, co mnie czeka a co mnie ominie, itd.
Siwy, rozumiem, masz do tego prawo
RE: Ten kto cierpi to chrześcijanin? -
Krzysiek - 14-04-2015
Wydaje mi się, że sprawą rozstrzygającą jest przybliżeniu chociażby zdanie sobie sprawy z roli Miłosierdzia Bożego w stosunku do nas, niepoprawnych i wiarołomnych grzeszników.
Kiedy zadałem sobie pytanie, czy oddałbym życie lub dobrowolnie wziął na siebie karę aby ratować mego syna Jarka, odpowiedź była twierdząca..
Zawsze go będę bronił i nigdy nie odrzucę..Bez względu na okoliczności i sytuację..
My wszyscy jesteśmy takimi dziećmi bożymi kochanymi przez Ojca w niebiesiech bezwarunkowo..
KAŻDE Z NAS KOCHA TAK, JAKBY BYŁO ONO JEDYNE NA ŚWIECIE, Bożą Miłością i każdego kocha jednakowo, bo jest Bogiem i tak może.
U Boga Miłosierdzie stoi przed Sprawiedliwością..
I to jest moją nadzieją...Twoją nadzieją. Naszą nadzieją.
RE: Ten kto cierpi to chrześcijanin? -
Siwy - 14-04-2015
U Boga Miłosierdzie stoi przed Sprawiedliwością..
I to jest moją nadzieją...Twoją nadzieją. Naszą nadzieją.
.................................................................................................................................................................................
Tak i jest to prawda. Mam taką jako grzesznik nadzieję, na to Miłosierdzie .
Ale są sytuacje że jako skrzywdzony w swoim przekonaniu człeczyna, mam nadzieję że jednak sprawiedliwość Bóg postawi na pierwszym miejscu.
Dobrze że nie mam wpływu na Jego decyzję.
RE: Ten kto cierpi to chrześcijanin? -
hogan - 14-04-2015
Masz wpływ na Jego decyzję, możesz się zmienić
Tylko jak widzę, znów może nieświadomie lub podświadomie, piszecie o podłożu religijnym.
Nie pierwszy i nie ostatni raz z tym się stykam i dawno doszłam do wniosku, że osoby wierzące w Boga, chcą czy nie, widzą siebie w świecie
pod względem religii z jaka mają styczność, nie umieją spojrzeć na to tak, jakby Biblie wzięli pierwszy raz do rąk bez jakiekolwiek wiedzy o jakiejkolwiek religii.
Tak jak wspomniałam, jak dzieci, które dopiero wszystko poznają, jak będziemy mieli umysł dziecka, to łatwiej będzie nam oddzielić wiarę od religii i Biblię od wiary czy religii.
RE: Ten kto cierpi to chrześcijanin? -
Krzysiek - 15-04-2015
Innymi słowy, Iza, zachęca nas, abyśmy odrzucili sklerotyczną i skostniałą tradycję, co pozwoli nam na nowo, jakby pierwotnie otworzyć się na świat, który dzięki temu radykalnemu zabiegowi zaczyna być postrzegany przez nas inaczej...
Wyzwala to jednocześnie w nas potrzebę rozliczenia się ze światem na nowo...