RE: Nie mów pannie młodej ani młodemu. -
FigGa - 09-06-2015
chodziło mi o to, że taki drastyczny przykład
RE: Nie mów pannie młodej ani młodemu. -
hogan - 09-06-2015
(09-06-2015, 14:45 )Siwy napisał(a): Ale po zmianie plci takie cos nie ma ochoty na seks i co to za zwiazek w ogole.
A skąd wiesz?
RE: Nie mów pannie młodej ani młodemu. -
Siwy - 09-06-2015
(09-06-2015, 15:30 )hogan napisał(a): (09-06-2015, 14:45 )Siwy napisał(a): Ale po zmianie plci takie cos nie ma ochoty na seks i co to za zwiazek w ogole.
A skąd wiesz? 
Kiedys program ogladalem, gdzie wypowiadali sie lekarze zajmujacy sie tym.
Zwlaszcza przeszczepami, i w ogole.
Przeszczepione narzady to mimo wielkich podobienstw po prostu atrapa.
Unerwienia w pelnym czy nawet minimalnym stopniu nie sa w stanie zrekonstruowac.
Tak ze nic z tego. :buzolle:
RE: Nie mów pannie młodej ani młodemu. -
hogan - 09-06-2015
A to chyba że, bo już... się wystraszyłam :zdziwienieke:
RE: Nie mów pannie młodej ani młodemu. -
Siwy - 09-06-2015
(09-06-2015, 17:25 )hogan napisał(a): A to chyba że, bo już... się wystraszyłam :zdziwienieke:
Ze co, że ja?????
Nie, ja tylko depilacje twarzy sobie zrobie, co bym nie musial sobie jej zaslaniac.
RE: Nie mów pannie młodej ani młodemu. -
hogan - 09-06-2015
Oj tam, oj tam, nie musisz robić ani depilacji ani zasłaniać... no chyba, że przed nowymi i młodymi dziewczynami bo mnie
już nic nie zaskoczy
RE: Nie mów pannie młodej ani młodemu. -
FigGa - 09-06-2015

też chyba kiedyś ogladałam taki program, tak mi się zaczęło kojarzyć jak Siwy o zaczął opowiadać

albo w każdym bądź razie cos w podobie
RE: Nie mów pannie młodej ani młodemu. -
Filip - 09-06-2015
Teoretycznie trzeba powiedzieć, praktycznie nie wiem jakby to wyglądało, każda sytuacja jest inna.