RE: Wiersze na poczekaniu- Hogan -
Krzysiek - 30-08-2014

Bardzo oryginalna i niezwykle inspirująca poezja.
Jestem pod wrażeniem...
RE: Wiersze na poczekaniu- Hogan -
hogan - 30-08-2014
Dziękuję Krzysiu

Moje wiersze to jedna wielka niewiadoma poplątana jak życie...
Zakaz kopiowania, własność prywatna
Kłucie
Dzień za dniem dla każdego
Otwarta przestrzeń
Zło, pogarda, ból
I cierpienie dlaczego?
Tak mało chcę, mniej niż mało
Otrzymałam
Milczenie pomoże czasem
Lecz budzi się demon
Co robić, jak Go zwieść?
Jak odtrącić, jak pokazać?
Czy zrozumie?
Nie!
Będzie męczył, będzie zbliżał się.
I co?
I nic.
Zostanie kłucie. Kłucie w klatce
To ból, ból serca złamanego.
Szukasz wyjścia dobrego
Nie znajdziesz
Ukoi Cię sen.
RE: Wiersze na poczekaniu- Hogan -
hogan - 27-10-2014
Zakaz kopiowania, własność prywatna
Tylko tyle?
Wrogi wieczór dopadł mnie
Noc nadeszła niespodziewanie
Zerknęła na mnie z politowaniem
Jak jedyna przyjaciółka choć jest wrogiem.
Dłonią oparłam twarz, patrzę i szukam
Znak ukazał się mało widoczny
Błysnęła nadzieja, serce mocniej zabiło lecz cóż
Znów rozgoryczenie.
Oczy nie te co każdego dnia
Dziś obrzęki, sińce i łzy...
Wypatruję, nie gaszę iskierki
Iskierki nadziei
Bo co pocznę gdy ona zgaśnie
Czy zdołam utrzymać fason?
Tyle trudu i zmęczenia.
I po co to komu?
Poddaję się, nie płonę, nie mogę
Wielkość swą ma pragnienie
Lecz zduszę jak kiść zbędną
Nie mogę, nie mogę... nie mogę i już!
Walczę już tylko z sobą
Sens wszystko straciło gdy przyszło wielkie
I w nicość się obróciło
Czy zawsze tak musi być?
On dał radę, poszedł w ramiona
Lecz moja dusza wyje niezaspokojona
Meandry rzeczywistości
Tylko tyle?
RE: Wiersze na poczekaniu- Hogan -
hogan - 20-12-2014
Zakaz kopiowania, własność prywatna
Spacer w śniegu...
Czerwony od mrozu, wystaje otulony w szal
Uliczki wybielone, a ja stąpam idąc w dal
Opadają lekko płatki błękitne, nikną gdzieś nam
Strącam palcem śnieżkę białą co na nosie ją mam
Przechodnie wtuleni w siebie, spoglądam ukradkiem
Patrzę w górę, śnieżek prószy, jestem tylko przypadkiem
Nikną w puchu białym, samotni i niesamotni
Czy sen zimą w ramionach godnych się nie ulotni?
Cieszą się wszyscy z nadejścia pory roku białej
Lepią bałwanki, sanna zimowa, lecz idę dalej
Dostrzegam piękno co wokół jakby mgłą otacza mnie
Szczęśliwi Ci co w ramionach są, ja jestem we śnie
Szczypie w uszy i nos bardziej staje się czerwony
Pogłębiam się w marzeniach to dar nieoceniony
W puszystą pierzynę wciśnięte zostawiam ślady
Pojedyncze, moje, nie zmienię tego, nie ma rady
RE: Wiersze na poczekaniu- Hogan -
cichutkiszept - 20-12-2014
posiedziałam chwilkę
pomyślałam po dumałam

wpadnę niebawem
RE: Wiersze na poczekaniu- Hogan -
hogan - 20-12-2014
Miło :buzki: I wpadaj częściej.
RE: Wiersze na poczekaniu- Hogan -
mysz - 20-12-2014
Przeczytałam bardzo uważnie...wersze odbieram jak marzenia, jak tęsknotę, jak zadumę...
marzenie o czym? tęsknotę za czym? zadumanie nad czym?...nie wnikam, bo tylko autorka
to wie... ja tylko wyczuwam i też si łączę
RE: Wiersze na poczekaniu- Hogan -
hogan - 20-12-2014
Myszeńko Kochana, my jak zawsze... bez słów
RE: Wiersze na poczekaniu- Hogan -
martin - 21-12-2014
Hogan Twe wiersz są także piękne , zmuszają do zadumy i refleksji.
RE: Wiersze na poczekaniu- Hogan -
hogan - 21-12-2014
Dziękuję Ci Martinie serdecznie