Kordialne
Depresja - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: DOM (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=40)
+--- Dział: Zdrowie (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=48)
+--- Wątek: Depresja (/showthread.php?tid=1087)

Strony: 1 2


RE: Depresja - hogan - 24-02-2015

Pogorszony nastrój to stan prze-depresyjny, który może przejść w depresję. ubawa


RE: Depresja - Siwy - 25-02-2015

(24-02-2015, 18:59 )bonaparte napisał(a):  sjiwy widzia£eś kiedyś prawdziwą depresje? ja widzia£em osobe w depresji i np . dotychczas żywa osoba i ogolnie taka gadatliwa siedziala podkulona w kącie, jak w katatoni prawie.
pogorszony nastroj to nie depresja

Tak widziałem i nawet ją prawie że dobrze znam.
Po okresie dość intensywnego zawodowego życia, kiedy to się zakończyło i powróciłem do zwykłej szarej i nudnej rzeczywistości najpierw pojawiły się obniżone stany(tak jakoś podobnie to zwą) potem nerwica przerodziła się w depresję. 
No w każdym razie leczyłem się na ten syf. Leczyłem w różny sposób.
Nie w takim aż stanie nie byłem. Choroba osiąga różne stadia i to nawet sraczka.
Ale po okresie leków, czyli w skrócie chemii pomogła mi psychoterapia.
Podobno z depresji nie wyleczymy się tak do końca, ale można nauczyć się (przy pomocy specjalistów i władsnym ogromnym wkładzie pracy) normalnie żyć. Rozpoznawać, nazywać swoje emocje, uczucia i przy przewadze tych nieprzyjemnych( bo złych nie ma) radzić sobie. Zapewniam że jest to możliwe i że w depresje może popaść każdy nawet o tzw mocnej psychice.
Ale to ja tak amatorsko raczej bom nie specjalista . ecajper
Ale masz rację i to należy powtarzać co napisałeś...Pogorszony nastrój to nie depresja.
W podobnym stanie co opisywałeś był mój ojciec jak dowiedział się o chorobie mamy...prawie dokładnie tak.
No potem to Jego zainfekowali i było tylko gorzej.


RE: Depresja - hogan - 25-02-2015

Druga sprawa, że każdy człowiek jest inny, inaczej znosi nieprzyjemne sytuacje, inaczej reaguje, itd.
A więc nigdy nie możemy powiedzieć czy to tylko kimś emocje szargają, czy może zaczęła się depresja.


RE: Depresja - Siwy - 26-02-2015

(25-02-2015, 8:12 )hogan napisał(a):  Druga sprawa, że każdy człowiek jest inny, inaczej znosi nieprzyjemne sytuacje, inaczej reaguje, itd.
A więc nigdy nie możemy powiedzieć czy to tylko kimś emocje szargają, czy może zaczęła się depresja.

Tak, tu to jest bardzo indywidualna sprawa, ale jak powiesz ogolnemu to z marszu wypisuje the wychwytywacze serotoniny po czym w dzien jestes otepialy a w nocy nie sypiasz.
Ojcu tak pomagali....to ci co karte sumienia czy czegos tam pewno podpisali. ecajper


RE: Depresja - hogan - 26-02-2015

To współczuję Twemu tacie, mimo że już Go nie ma wśród Nas. Z pewnością nie wiedzieli jak zaradzić, to najlepiej ogłupić lekami.