Kordialne
Rowerowe podróże-małe i duże - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: PASJA (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=32)
+--- Dział: Sport/ turystyka/ pojazdy (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=188)
+--- Wątek: Rowerowe podróże-małe i duże (/showthread.php?tid=2485)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39


RE: Rowerowe podróże-małe i duże - Wąsatka - 24-07-2018

Już tłumaczę Hogan.
Po prawej stronie Sandomierz, na zdjęciu. Czyli miało być. (zjadłam li oczko ) . Również byłam po prawej stronie Wisły.
Autochtony wiedzą, że Ci co mieszkają po lewej stronie Wisły to tzw. parasole. oczko
Ci co po prawej żółtobrzuchy.

Co do słońca, pisałam w innym temacie, że na południu Polski szybciej zachodzi słońce niż na Warmii lub nad Bałtykiem. Nie ma tu długich, romantycznych zachodów. Trzeba je łapać szybko.


RE: Rowerowe podróże-małe i duże - hogan - 25-07-2018

Dziękuję za wyjaśnienie ubawa2
Czyli Sandomierz i Wisła są po prawej stronie zdjęcia a po lewej?


RE: Rowerowe podróże-małe i duże - Wąsatka - 25-07-2018

Byłam po prawej stronie Wisły. oczko Po lewej są np. Góry Pieprzowe i w sumie większość Sandomierza.


RE: Rowerowe podróże-małe i duże - hogan - 25-07-2018

Czyli po lewej parasole... a dlaczego parasole? Pada tam cały czas czy co? ubawa2


RE: Rowerowe podróże-małe i duże - Wąsatka - 25-07-2018

Nie Hogan. Ułatwię sobie, źródło Wikipedia:

"Parasole (określenie) – określenie używane na terenie powiatu tarnobrzeskiego w stosunku do mieszkańców lewego brzegu Wisły, szczególnie Sandomierza. Pochodzenie tego określenia związanie jest z okresem zaborów oraz I wojną światową. Sandomierz i Tarnobrzeg były miastami granicznymi dwóch wrogich potęg: carskiej Rosji (Królestwo Kongresowe) i cesarsko-królewskich Austro-Węgier (Galicja). Rosyjskie grzybki wartownicze miały kształt parasoli (słupki z szerokim daszkiem). W czasach późniejszych, po odzyskaniu niepodległości, terminologia ta przetrwała i używana jest do dziś. Współcześnie określenie to ma charakter żartobliwy, bądź pejoratywny w mowie potocznej oraz na forach internetowych. Termin parasole używany jest szczególnie, gdy pragnie się określić mieszkańca lewej strony Wisły jako skąpca. Dla przeciwwagi mieszkańcy Sandomierza i okolic używają terminu żółtobrzuchy, które ma podobne znaczenie i pochodzenie, tyle, że względem ludności Tarnobrzega i okolic.

Żółtobrzuchy - określenie używane na terenie powiatu sandomierskiego w stosunku do mieszkańców prawego brzegu Wisły, szczególnie Tarnobrzega. Pochodzenie określenia związane jest z okresem zaborów oraz I wojną światową. Sandomierz i Tarnobrzeg były miastami granicznymi dwóch wrogich potęg: carskiej Rosji (Królestwo Kongresowe) i cesarsko-królewskich Austro-Węgier (Galicja). Tarnobrzeżanie wcieleni do armii austriackiej nosili charakterystyczne żółte stroje. W czasach późniejszych, po odzyskaniu niepodległości, terminologia ta przetrwała i używana jest do dziś. Współcześnie określenie to ma charakter żartobliwy bądź pejoratywny w mowie potocznej oraz na forach internetowych. Termin ten używany może być, kiedy pragnie się podkreślić niegospodarność tarnobrzeżan i biedę wynikającą ze zdecydowanie gorszych gleb ziem powiatu tarnobrzeskiego w porównaniu do ziem Sandomierszczyzny. Dla przeciwwagi, mieszkańcy Tarnobrzega i okolic używają terminu parasole, który ma podobne znaczenie i pochodzenie, tyle, że względem ludności Sandomierza i okolic.
Termin ten niesłusznie utożsamiany może być z zakładami wydobycia siarki lub klubem piłkarskim Siarka Tarnobrzeg, szczególnie w kontekście charakterystycznych żółtych koszulek klubowych. Tłumaczenie takie podawane jest głównie przez osoby spoza regionu tych dwóch powiatów, nieznających historycznych konotacji tych terminów."

Ciekawostka regionalna.   zdziwienieke


RE: Rowerowe podróże-małe i duże - hogan - 25-07-2018

Do głowy by mi to nie przyszło :lol:
Dziękuję ubawa


RE: Rowerowe podróże-małe i duże - Wąsatka - 26-07-2018

Mnie też nie. ubawa


RE: Rowerowe podróże-małe i duże - ro_bot - 29-07-2018

Wkońcu jakiś dostęp do internetu...
O Sandomierzu gadacie?Właśnie przez niego przejeżdżałem ubawa
[Obrazek: IMG_1654.JPG]
[post jeden pod drugim jednego Użytkownika, łączą się jeśli nie upłynie 10 minut]
A wracając do rowerowych podróży:
wschód Słońca gdzieś między Przemyślem a Soliną
[Obrazek: IMG_1652.JPG]


RE: Rowerowe podróże-małe i duże - hogan - 29-07-2018

Ty to miałeś dobre widoki i mogłeś przy okazji zająć się fotkami z księżyca w czasie zaćmienia ubawa2

Rozumiem, że byłeś/ jesteś w podróży rowerowej... gdzieś w górach?


RE: Rowerowe podróże-małe i duże - ro_bot - 29-07-2018

W Bieszczadach oczywiście na rowerze
[Obrazek: IMG_1636.JPG]
[Obrazek: IMG_1640.JPG]