RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi -
gratka - 04-09-2016
Dzień dobry!
piszę po dość długiej przerwie... Moja rzeczka zanika - taka susza panuje tego lata na Podkarpaciu. W najgłębszym miejscu ma ze 30 cm wody więc bobry powędrowały do Wisłoka. Wyniosły się. Znajomość z nimi była kłopotliwa, szczególnie zimą, bo latem to one jadły trawę, jesienią jabłka..., a zimą drzewa.
Nawet nie mam ochoty zdjęć robić tej znikającej strudze...
RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi -
hogan - 04-09-2016
I uciekły Ci namolni sąsiedzi, kogo teraz będziesz obserwowała?
RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi -
Jimmy - 04-09-2016
Gratko Twoi "sąsiedzi" wrócą na wiosnę.Jak poziom wody sioe podniesie.
RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi -
gratka - 04-09-2016
Znalazłam sobie inny obiekt do obserwacji - jadowitego pająka, a właściwie pajęczycę.Jaszczurka też ją wypatrzyła...
Obie z jaszczurką starałyśmy się podejść jak najbliżej nie płosząc się nawzajem
RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi -
gratka - 04-09-2016
Jaszczurka już była blisko, wystarczył jeden skok, ale...jaszczurki nie potrafią skakać i pajęczyca żyje. Obserwuję ją już prawie miesiąc, co kilka dni posili się daniem z konika polnego albo jakiego owada i zadowolona. Nazywa się tygrzyk paskowany, poczytajcie o niej w necie....
RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi -
Jimmy - 04-09-2016
Śliczne fotki
RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi -
hogan - 04-09-2016
Te stwory to już nie dla mnie, zdecydowanie wolę bobry. Mam arachnofobię.
RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi -
mysz - 04-09-2016
Poczytałam i okazało się, że w swoich malinach mam takiego gościa tj. tego tygrzyka i faktycznie część ubarwienia ma jak tygrys...tak wygląda, a fotka ściągnięta z neta:
RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi -
Siwy - 04-09-2016
Tyle pająków się koło mojego domu snuje, a ja nie mam jak im fotki pstryknąć. Dawniej to teleobiektyw, pierścienie lub mieszek, statyw i coś się udało. Lubiłem robić zdjęcia pająkom, lecz wiedzy o nich nie mam.
RE: Bobry pod moim domem i inne czworonogi -
Jimmy - 04-09-2016
Myszko nie wyrzucaj go ze swoich malin.On pozjada szkodniki,o ile oczywiście takie są.