RE: Psy w moim domu. -
Jimmy - 18-10-2017
Zdjęcie Kory po operacji.Ma na sobie fartuszek,żeby nie pozrywała szwow.
RE: Psy w moim domu. -
hogan - 18-10-2017
W tej sierści, nie widać wcale tych zawiązań na grzbiecie

Śliczna jest ale na moje oko, za mocno wychudzona.
RE: Psy w moim domu. -
Jimmy - 18-10-2017
Nie jest wychudzona.Jest ściśnięta sznurkami,by przytrzymywały szwy.Zresztą w rzeczywistości ona nie wygląda na hudą.Ale sa jeszcze inne fotki Korci
RE: Psy w moim domu. -
hogan - 18-10-2017
Chuda, chuda, bo Bernardyny to potężne i zbudowane psy.
Dawaj następne a nie tu marudzisz.
RE: Psy w moim domu. -
Jimmy - 20-10-2017
Kora leżakuje pod samochodem.Zawsze w dzień pod nim śpi.
![[Obrazek: 52626331795771108773.jpg]](https://www.hostmat.eu/images/52626331795771108773.jpg)
Od szczeniaczka jej to zostało :lol:
RE: Psy w moim domu. -
hogan - 20-10-2017
Jaka biedulka i jak mi jej szkoda

Jest bardzo smutna i wystraszona. Ale fotki fajne.
RE: Psy w moim domu. -
Jimmy - 20-10-2017
No gdzie tam smutna.Zasapana jest,a nie smutna.Poza tym zdjęcie robiłem z dużej odległości
RE: Psy w moim domu. -
hogan - 20-10-2017
Oj nie gadaj mi tu, psa oczy zawsze rozpoznam.
RE: Psy w moim domu. -
Jimmy - 20-10-2017
A czego Kora miała by sie smucić ?
RE: Psy w moim domu. -
hogan - 20-10-2017
Na jej miejscu też byłabym smutna, bo ma biedny żywot.