RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
hogan - 01-12-2015
:zdziwienieke: Ja nawet nie wiem czy da się w cieście zrobić, chyba że wyjąć mięso ze skorupy.
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
Siwy - 01-12-2015
A co za problem. Zanurzyć w cieście naleśnikowym i do gorącego oleju np.
Tylko jaki to by sens miało to nie wiem.
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
hogan - 01-12-2015
Jak w cieście, to jak ze skorupą? :lol:
Ugryzłbyś taką? :zdziwienieke:
A dziś u mnie na obiad? Jeszcze nie wiem, może sobie raz odpuszczę?
Albo nie, już wiem co! Zrobię babkę ziemniaczaną ze skwarkami z boczku, tak na wierzch ułożonymi w plasterkach
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
hogan - 03-09-2016
Pieczone udka z kurczaka, gotowane ziemniaki i surówka z kiszonej kapusty z ogromną ilością marchewki, bo tak lubię :ak7ku:
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
karbon - 03-09-2016
Wbiłbym się chętnie na obiad do Ciebie.
Na razie prace podwórkowe ale zanim pójdę to żonka zostawiła mi do dyspozycji karkówkę.
Zamierzam połowę wrzucić w marynatę i coś dalej z niej wyczaruję a druga połowa pójdzie na kotlety w grubej panierce.
Nie wiem jak Wy ale ja wolę kotlety tłuściejsze z karkówki niż z chudego schabu. I dlatego będzie w dwóch wersjach karkówka typu schabowy i prawdopodobnie z grilla. To jeszcze temat otwarty.
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
hogan - 03-09-2016
Surowego schabu nigdy nie kupuję i jak robię bitki to tylko z karkówki, do pieczenia też wolę kawał karkówki
A na obiad zapraszam

Zaraz będzie.
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
Lady Neosha - 02-03-2017
Ja dziś wsuwam makaron z masłem, serkiem topionym i czosnkiem
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
hogan - 02-03-2017
Ostatnio, nie mam czasu na gotowanie i dziś, zadowoliłam się, obrzydliwą pizzą mrożoną, taką kupną. :zdziwienieke:
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
karbon - 02-03-2017
Jutro zrobię mielone bo coś za mną ostatnio "chodzą".
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
Wąsatka - 02-03-2017
(02-03-2017, 22:54 )karbon napisał(a): Jutro zrobię mielone bo coś za mną ostatnio "chodzą".
Też miałam dzisaj zrobić, ale dostałam ładny kawałek mięsa i zrobiłam zrazy. Będą jeszcze na jutro.