Kordialne
Bestia czyli Heron - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: NATURA (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=213)
+--- Dział: Zwierzęta (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=187)
+--- Wątek: Bestia czyli Heron (/showthread.php?tid=123)



RE: Bestia czyli Heron - hogan - 28-12-2014

Nie, nie zjadł gdyż ludzkie pożywienie, to nie jest pożywienie dla zwierząt :buzki:


RE: Bestia czyli Heron - hogan - 02-02-2015

A tu fotka z dzisiejszego spaceru wsydzamsie 

[Obrazek: 2jg7xx4.jpg]



RE: Bestia czyli Heron - Siwy - 11-02-2015

Fajnie psisko, tylko takie zakłopotane...coś pewno ma na sumieniu, ciekawe co???


RE: Bestia czyli Heron - hogan - 20-03-2015

Na fotce powyżej obserwował ludzi co przechodzili. ubawa


RE: Bestia czyli Heron - hogan - 20-03-2015

Pierwsze wyjście Bestii Herona do lasu. Z Herą często chodziłam do lasu ale teraz mam obawy, bo pojawiły się na naszym terenie dziki a psina moja chce się z nimi bawić...


[Obrazek: 347gohx.jpg]

[Obrazek: 8xig7k.jpg]



RE: Bestia czyli Heron - Siwy - 20-03-2015

Fajne psisko.Prawie jak moja Czarna.
Nie odpinasz go ze smyczy tak na odludziu? Powinien się raczej Ciebie trzymać....tak myślę,


RE: Bestia czyli Heron - hogan - 20-03-2015

Jeszcze w pełni go tego nie nauczyłam. Przychodzi do nogi na komendę ale jak widzi innego psa to nie ma mocnych aby go powstrzymać.
Bałabym się, zwłaszcza po ostatnim incydencie, gdy z klatki schodowej w bloku ktoś wypuścił dużego psa a mój od razu do niego do zabawy a
 tamten zamiast do zabawy to rzucił się na Herona i zaczął w kark go gryźć. O dziwo ten obcy pies mnie posłuchał, chyba ogłupiał bo
krzyknęłam do niego SIAD! I ten patrzył na mnie zdziwiony i usiadł :zdziwienieke: Wyleciał właściciel i go zabrał, wyrwał się ze smyczą dla faceta.
A ja do faceta powiedziałam, że to dla Herona dobra nauka, że nie zawsze każdy pies musi być w stosunku do niego przyjazny, na przyszłość
może będzie ostrożniejszy... ale gdzie tam, dziś jak czekałam na te zaćmienie, usiadłam na ławce bo była niedaleko... a ten zobaczył psa po drugiej stronie ulicy i tak mnie szarpnął, że aż podniósł mnie z ławki. wsydzamsie Na szczęście mocno go trzymałam bo też widziałam tego psa i już
zabezpieczyłam się, że szarpnie, inaczej pewnie pociągnąłby mnie po glebie. :zdziwienieke: Także więc musi dojść w nauce do perfekcji, inaczej nie ma mowy o spuszczaniu ze smyczy. W zasadzie Hera też po dobrym roku dopiero była spuszczana ze smyczy.


RE: Bestia czyli Heron - Siwy - 20-03-2015

Tak w sumie to młode psisko jeszcze. Ja właściwie to z moimi pojedynczo wychodzuiłem jesienią w pola, lub w zimie i jak było daleko od domu to mi ładnie przy nodze się nauczyły. No ale głównie ich babcia i Sabcia. Czarna też. Co do reszty to teraz po przerwie nie wiem jak by reagowały. W stadzie to pewno by mi zwiały.


RE: Bestia czyli Heron - hogan - 20-03-2015

A może w stadzie bardziej by się pilnowały? ubawa


RE: Bestia czyli Heron - Siwy - 20-03-2015

Tak siebie. Jedną ławą biegną. To już wiele razy było testowane.