RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
Wąsatka - 25-06-2017
Cóż to tam za czarną/zieloną/granatową strzałą?
To ile ma lat ten wiekowy namiot?
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
ro_bot - 25-06-2017
Trzydzieści.Dwie pałatki WP
Oczywiście potraktowane współczesnym impregnatem.
Dowódca jednostki gadał,ze wojska nie można zwyczajnie odsłużyć.Każdy powinien stąd coś wartościowego "wynieść".
Więc wyniosłem dwie pałatki.
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
Wąsatka - 25-06-2017
To młody jeszcze, bo nie napisze żem stara jak ten namiot.
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
hogan - 26-06-2017
Robociku, jak możesz pisać, że temat nikogo nie zainteresuje, skoro ma już bodajże 13 stron?

Czego Ty oczekujesz, tłumu, jak większość obżera się fast- fodowym żarciem przed kompem?
Tak czy siak, jestem tu zawsze jak tylko coś nowego wstawisz a ten Pan na pierwszej fotce z wczoraj, to
chyba sobie chciał namiot na kamieniach rozbić...
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
ro_bot - 08-07-2017
(to oczywiście żart)
Dzień dobry
Mooooorze,nasze moooorze...
![[Obrazek: IMG_1533.JPG]](https://lh3.googleusercontent.com/-smxSNUATQjk/WWEIbc72rWI/AAAAAAAABg4/sasoLDoC3lw3J6HjiCCCG_QgLzqqORRMwCJoC/w530-h398-p/IMG_1533.JPG)
Przejechałem się ostatnio na roweryku do Łeby i zpowrotem-590 km.
Oczywiście lajtowo,bez pośpiechu przez sześć dni.
Słowińskiego parku krajobrazowego oczywiście nie fotografowałem bo po co,jak każdy może obejrzeć na YT.
Ciekawe zwyczaje tam mają.Piwo kosztuje 7 PLN a wymiana napędu w rowerze za którą skasował bym 50 kosztuje 200.
Widocznie przez sezon muszą zarobić na swoje utrzymnie na cały rok.
Jednak wolę mijane po drodze środkowopolskie klimaty
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
Wąsatka - 08-07-2017
To faktycznie nie spieszyłeś się. W po to są i takie wycieczki, żeby po drodze widoki podziwiać.
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
hogan - 09-07-2017
W ile godzin dojechałeś do Łeby?
I pogoda widzę, raczej dopisała...
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
ro_bot - 10-07-2017
Wyruszyłem w Poniedziałek 8.00 a dotarłem w Środę 12.00.
W tamtą stronę trochę lało,ale jak to mówią-nie ma złej pogody.jest tylko zły ubiór
Step na dachu
![[Obrazek: IMG_1537.JPG]](https://lh3.googleusercontent.com/-Q1r9eEITobk/WWNaARdfmnI/AAAAAAAABhc/PcYLf9tS4cAZOx0CbLNbgPJxAdtxs_z6gCL0BGAs/w530-d-h398-p/IMG_1537.JPG)
Szkoda,że nie łąka.
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
hogan - 10-07-2017
Ma się rozumieć, że z wieloma przystankami lub nawet noclegami

Inaczej sobie tego nie wyobrażam, bo jesteś dobrym rowerzystą.
A ta karczma w sam raz dla mnie, mój styl!
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
Wąsatka - 19-09-2017
Z faktu, że Gospodarz nieobecny, wproszę się.
Dwa lata nie miałam okazji pedałować, ale tego się nie zapomina. Gdzieś za albo przed podkarpacką wsią.