RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
hogan - 02-08-2015
Sam kuskus taki tylko na wodzie też mi nie smakuję. Jak już to wolę mieć do niego sos a sos możesz zrobić przecież
błyskawiczny z torebki, tylko dodać śmietanę i gotowe. Tzn. taki sos z torebki, to najłatwiej wszystko wpierw razem
dobrze wymieszać, czyli sos, wodę i śmietanę a potem gotować do chwili wrzenia... prostota.
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
Amadea - 02-08-2015
Myślałam o tym, jak to było takie suche ale nie byłam pewna, czy to się daje i czy nie wyjdzie jakaś zupa

:ubawa:
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
hogan - 02-08-2015
Nie no, to polewasz troszkę tylko sosem a lejąc będziesz widziała czy pływa jak w zupie czy nie
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
Amadea - 02-08-2015
Jak patrzyłam na ten ugotowany kuskus, to mi się z manną kojarzyło i jakoś nie bardzo miałam pojęcie, co z tego będzie
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
hogan - 03-08-2015
Bo tak rzeczywiście wygląda.
Dobrze przygotowany kuskus ma być taki, że można go nożem kroić ale przy okazji aby był... nie wiem jak to nazwać... kruchy? Sypki?
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
Amadea - 03-08-2015
(03-08-2015, 10:59 )hogan napisał(a): Bo tak rzeczywiście wygląda. 
Dobrze przygotowany kuskus ma być taki, że można go nożem kroić ale przy okazji aby był... nie wiem jak to nazwać... kruchy? Sypki? 
Dzisiaj był bardzo dobry z sosem i wczorajszymi warzywami

kto wie, jeszcze ze dwie potrawy, a okaże się, że polubię pichcenie :ubawa:
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
hogan - 03-08-2015
To gratulacje nowej pani kucharzowej
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
Akadi - 26-11-2015
Ja natomiast zrobiłam dzisiaj kluski śląskie, do tego sos i surówka z kapusty pekińskiej.
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
hogan - 27-11-2015
Nie jadłam ich jeszcze nigdy ale z pewnością by mi smakowały tak bez niczego, z tłuszczykiem ewentualnie.
RE: Co dziś przygotowujesz na obiad? -
Siwy - 27-11-2015
(26-11-2015, 22:20 )Akadi napisał(a): Ja natomiast zrobiłam dzisiaj kluski śląskie, do tego sos i surówka z kapusty pekińskiej.
O, moje ulubione danie i kiedyś potrafiłem je przyotowac.