RE: Wciąż cię szukam -
Bruce - 26-05-2017
" Rezurekcja "
Już tak dawno temu odwiedziłeś mnie
W ciemnych podziemiach Osiedlowego "Zakładu Karnego" .
Rozjaśniłeś mroki Najjaśniejszym z Jasnych Lotosem, przerzedziłeś szarą mgłę
Lotosem, scalonym z Fraktalnoidalnych Kalejdoskopowych Płatków Kwiatów
Ociekających Wielowymiarowymi Kolorami .
Twoja Postać - Olśniła mnie pojawiając się z nikąd, niby na ciele człeka płochego błogosławieństwo Stygmatów.
Szafirze Najwyższy
Wysłanniku Lazurowego Błętkitu
Nawet twoja skóra przybrała tę barwę ,o Najgodziwszy .
Cisnąłeś w oczy moje i w rozum mój Tak Przenikliwe światło,że Jego Blask dopiero teraz
Zaczyna do mnie dochodzić ...
Wszędzie dostrzegam rękę Pleromy
Wszędzie słyszę mądrość Pleromy .
Początek Koniec,a Koniec Początek Wszędy Rodzi .
O jeźdźcu Mistycznego Świtu,Jutrznio
Tysiąc lat temu Wypowiedziałeś swe mędrkie Słowa
Teraz dopiero,zaczynam je słyszeć ...
RE: Wciąż cię szukam -
hogan - 26-05-2017
Pewnie, że fajnie by było zrobić taki jakby zlot

Kiedyś organizowałam z Forumowiczami ale potem, jakoś zainteresowanie spadło... a szkoda.
Chociaż obecnie, to nie wiem czy ja na taki zlot bym się nadawała, bo stale choruję...
Ale ogólnie, chciałabym.
Twoje wiersze, teksty, jak zawsze... przerażające i kryjące w sobie jakąś tajemnicę
RE: Wciąż cię szukam -
Bruce - 26-05-2017
Eee to nie namawiać wsyćkich tylko tych starszych wyjadaczy ,rachu ciachu ustalić termin miejsce ,zbić się na prowiant i mogłoby być ciekawie ,gitarka ognisko ale grill też xD . Chorujesz... współczuję ; / ale piwko lub ewentualnie dziesięć ;p ?
Czy one są przerażające ? nie no chyba nie jest aż tak źle xD
RE: Wciąż cię szukam -
hogan - 26-05-2017
Nie, alkoholu u mnie to zero obecnie, nawet muszę uważać na słodycze, które zawierają alkohol, bo mam cukier
za wysoki, no i problem z cholesterolem(też nie można alkoholu) a do tego garść leków biorę i po nich wystarczająco
jestem naćpana :lol:
Palenisko na ognisko mam na działce, grill też jest ale nie ma gdzie nocować. Hotel jest w centrum, kawał drogi od działki
ale taksówki są

A działkę, będę miała może już w ten weekend, bo jestem w czasie realizacji zakupu.
Karbon zapracowany, Myszka mało się odzywa, Siwy przy Mamie musi być, Marysia w gierkach tylko siedzi, Nebo(Marcin) widuję
tylko na fejsie, z niektórymi nie mam już kontaktu... towarzycho się posypało...
Może nie przerażające ale coś jest w nich takiego, że dreszczyk po skórze przelatuje
RE: Wciąż cię szukam -
Bruce - 26-05-2017
Zero Alkoholu ? Boże jak życie twoje musi być Puste hahaha xD
Hmmm no to podzielisz się lekami i możemy razem Pomedytować a potem pożreć Grillowaną Karkówkę . Stara Gwardia umiera mówisz ,trza podzwonić telefonicznie i przycisnąć do muru wtedy to może coś coś . Wspominałaś ,że podajże mieszkasz gdzieś w okolicach Olsztyna,mam nadzieję,że Warmińskiego nie zaś tego " Zamkowego " .
To dobrze,że przechodzi dreszczyk po pleckach ;p Jak nagram już płytę ,a się zbieram powoli to podeślę kawałeczki swojego Serducha xd ale będzie trzeba je odgrzać,bo zimne xD
RE: Wciąż cię szukam -
hogan - 26-05-2017
Oj podzwonić to już nie mam jak, bo z tymi osobami, co straciłam kontakty, to przez to, że miałam włamanie
do domu i telefony, kontakty poszły w... ze złodziejami
A Ci co są jeszcze na forum, to już jakoś chyba zapał im umarł...
Byłoby trzeba nową załogę zebrać ale ja nie mam już do tego głowy. Jak Wy(wszyscy) zadziałacie, to ja
chętnie się dołączę o ile zdrowie mi pozwoli. Może być i na mojej działce.
A jak myślisz, kiedy wydasz płytę? :radocha: Ogrzejemy, tym się nie martw.
RE: Wciąż cię szukam -
Jimmy - 27-05-2017
(26-05-2017, 14:30 )hogan napisał(a): Nie, alkoholu u mnie to zero obecnie, nawet muszę uważać na słodycze, które zawierają alkohol, bo mam cukier
za wysoki, no i problem z cholesterolem(też nie można alkoholu) a do tego garść leków biorę i po nich wystarczająco
jestem naćpana :lol:
Palenisko na ognisko mam na działce, grill też jest ale nie ma gdzie nocować. Hotel jest w centrum, kawał drogi od działki
ale taksówki są 
A działkę, będę miała może już w ten weekend, bo jestem w czasie realizacji zakupu.
Karbon zapracowany, Myszka mało się odzywa, Siwy przy Mamie musi być, Marysia w gierkach tylko siedzi, Nebo(Marcin) widuję
tylko na fejsie, z niektórymi nie mam już kontaktu... towarzycho się posypało...
Może nie przerażające ale coś jest w nich takiego, że dreszczyk po skórze przelatuje 
No,a ja w ksiązkach siedzę
RE: Wciąż cię szukam -
hogan - 27-05-2017
Książkę możesz wziąć z sobą pod pachę... będzie czym w ognisku palić :zdziwienieke:
RE: Wciąż cię szukam -
Jimmy - 27-05-2017
(27-05-2017, 19:16 )hogan napisał(a): Książkę możesz wziąć z sobą pod pachę... będzie czym w ognisku palić :zdziwienieke:
Ja Ci zaraz książkę spalę :wrzeszcz: A Orneta daleko od Olsztyna leży ?
RE: Wciąż cię szukam -
hogan - 27-05-2017
Rzut beretem i do Elbląga blisko. Orneta znajduje się w samym centrum Warmii i była pierwszym miastem biskupów w Polsce.